Infekcja bakteryjna

22.09.07, 21:00
Mamy trzyletniego synka .Tydzień przed pójściem do przedszkola chorował na anginę. Po dwóch tygodniach pobytu w przedszkolu mały zaczął się uskarżać na ból gardła, potem dostał charakterystycznej wysypki na dłoniach od wewnętrznej strony , następnie na palcach stóp i piętach ( nie na calej stopie) i troszeczkę na pupie. Rozpoczeliśmy leczenie anytybiotykiem chorego gardła , lecz w dalszym ciągu nie wiemy skąd się wzięła wysypka. Badania krwi wykazał podwyższone OB prawdopodobnie z powodu infekcji gardła. Mamy roczną córeczkę i podobnie jak u synka pojawiają się u nie krostki. Zaczynamy się niepokoić.
    • kasiak37 Re: Infekcja bakteryjna 22.09.07, 21:51
      skoro dziecko poszlo do przedszkola to ja bym poszla do dermatologa.Byc moze
      przyniosl stamtad swierzba,pasuje to nawet z Twoim opisem.
      • adi240 Re: Infekcja bakteryjna 23.09.07, 13:47
        Problem polega na tym że one wogóle się nie drapią i śpią spokojnie, a swierzb to infekcja której głównym objawem jest drapanie sie
      • magdamroziuk Re: Infekcja bakteryjna 23.09.07, 13:56
        A to nie są takie małe pęcherzyki? Może to tzw choroba dłoni, stóp i gardła
        wywołana wirusem Coxackie.

        Z portalu "imed":

        "Chorobę dłoni, stóp i jamy ustnej wywołują wirusy Coxackie A 5, 10, 16.
        Charakteryzuje ją obecność pęcherzyków, a następnie bolesnych owrzodzeń w jamie
        ustnej oraz pęcherzyków na dłoniach, stopach i między palcami. Choroba
        najczęściej występuje latem."

        Świerzb raczej wygląda inaczej i bardzo swędzi. Widziałam co prawda tylko u
        kota, ale to takie czerwone plamy na skórze.

        Jak to wirus, to antybiotyk nie pomoże:(
        • adi240 Re: Infekcja bakteryjna 23.09.07, 15:48
          To bardziej plamki niż pęcheżyki parę krostek na początku było jakby napełnione płynem ale po trzech dniach zniknęły. Teraz po tygodniu bledną i mają postać przekrwoinych krostek
    • adi240 Re: Infekcja bakteryjna 23.09.07, 20:03
      Zapomniałam jeszcze dodać iż Adaś na początku całej choroby dostał na podniebieniu krostek jakby ropnych. Byłabym bardzo wdzięczna gdyby ktoś , kto borykał się z podobną doległością coś mi podpowiedział, gdyż bardzo się martwię.
Pełna wersja