16mcy odmawia picia mleka - do p. doktora

05.10.07, 09:46
Mój 16m syn od kilku tygodni odmawia picia mleka krowiego i
modyfikowanego, kaszek, kakao, twarożku. Chętnie spożywa jogurty
owocowe nawet ze 2 butelki dziennie, serki Bakusie, ewentualnie
budyń. Po dużych ilościach jogurtu niestety robi kupę nawet 4-7 razy
dziennie, więc chyba duże ilości jogurtu zamiast mleka nie są zbyt
zdrowe. Uwielbia żółty ser, ale nie wiem ile taki maluch może go
zjadać, a potrafi nawet ze 3-6 grubych plastrów. Może mi Pan
poradzić czym zastąpić mleko i w jakiś ilościach
podawać "zastępstwo".
pozdrawiam
    • dariafox Re: 16mcy odmawia picia mleka - do p. doktora 05.10.07, 19:32
      Kobieto,jeśli dajesz dziecku tyle kalorycznych i w gruncie rzeczy
      średniowartościowych produktów to czemu dziwisz się, że nie ma już miejsca na
      nic innego??? Przecież jogurty owocowe i serki oraz budyń to sam cukier, podawać
      je trzeba sporadycznie a nie 2 dziennie! 2-3 to jest norma tygodniowa! Sama
      piszesz, że synek ma po tym problemy z żołądkiem,nie wpadłaś na to, że można by
      mu to ograniczyć? No i ten żółty ser...Piszesz "potrafi zjadać", a kto mu go
      daje jak nie Ty? Przecież sam nie chodzi do lodówki. Poza tym mleko krowie
      należy wprowadzać dop.po ukończeniu 3 lat!
      • akg12 Re: 16mcy odmawia picia mleka - do p. doktora 09.10.07, 12:44
        no cóż, dzięki takim "uczynnym" osobom nie korzystam z pomocy przez
        fora, a jak raz na długi czas już o coś zapytam to od razu tego
        żałuję.
        Zawsze mnie zastanawia ten napastliwy ton niektórych wypowiedzi.
        Przecież to samo można powiedzieć w bardziej miły sposób.
        Nie wiem według jakich norm Twoim zdaniem dziecko powinno jeść 2-3
        razy w tygodniu jogurt i mleko krowie dostawać po 3 roku życia. Tak
        się składa, że zdania lekarzy na ten temat są podzielone i trzymanie
        się jednego słusznego wykresu raczej nie jest roztropne, zwłaszcza
        że nasz pediatra jest z tej drugiej grupy. Nadmiaru cukru też się
        jakoś nie mogę tam dopatrzeć - szczególnie, że jogurt robię mu sama
        w domu i dodaję do niego owoce z babcinego ogródka bez konserwantów
        i oprysków. Poza tym masz rację to ja mu to wszystko podaję i sam
        lodówki nie otwiera, co nie przeszkadza mu "ściągnąć" sera z mojej
        kanapki czy domagać się jogurtu gdy ja go piję. A mój syn swoje
        upodobania potrafi okazywać aż nadto wyraźnie.
        O żadnych problemach z żołądkiem też nie pisałam, tylko o częstym
        wypróżnianiu, a to chyba różnica - kosystencja, zapach itd nie
        wskazują na biegunkę, ani nic niepokojącego, a częstotliwość może
        jest dziedziczna bo rodzice też nie mają z tym żadnych problemów -
        oboje należymy do tych co szybciej z siebie wyrzucają niż jedzą.
        W każdym razie, na przyszłość, zanim na kogoś "napadniesz" lepiej
        się zastanów i poczytaj trochę fachowej literatury.
        Ja w przyszłości też 2 razy się zastanowię zanim zapytam o coś na
        forum.
        pozdrawiam
        • dariafox Re: 16mcy odmawia picia mleka - do p. doktora 09.10.07, 19:51
          dobra dobra, jakos nie wierze w to twoje robienie jogurtu i dodawanie
          owocow...w zimie tez dodajesz te owoce z ogrodka prosto? A co do podszkolenia,
          to moze raczej ty sobie przyswoj zagadnienie, na mleku modyfikowanym wyraznie
          jest napisane ze np.nr 3 jest od 1 do 3 r.z., mleko od krowy jest zle tolerowane
          i trawione przez male dzieci.
    • marzena604 Re: 16mcy odmawia picia mleka - do p. doktora 05.10.07, 22:13
      Jeśli rzeczywiście nie pije mleka to dawaj taki nabiał jaki dziecko chce jeść.
      Mój syn miał taki okres w swoim życie (był w wieku Twojego dziecka),że w ogóle
      nie jadł nabiału (ani mleka,ani kakao,ani jogurtów, ani jajek,ani sera-wielkie
      NIC). Wiadomo,że lepiej żeby jadł,ale przecież nie zmusisz. Nic się nie
      dzieje,że nie je mleka-je nabiał w innej postaci. Jak się martwisz to kup
      ViboVit Bobas i dawaj dziecku, rób badania kontrolne co jakiś czas . Pozdrawiam.
      Marzena
    • mikolaj_danko Re: 16mcy odmawia picia mleka - do p. doktora 06.10.07, 23:11
      Nie faszeruj chłopca serem, czy jogurtem, niech zjada te postaci nabiału ale w rozsądnych ilościach. Sporo wapnia znajduje się również w warzywach strączkowych, niektórych rybach. Postaraj się aby chłopiec miał urozmaiconą dietę. Z czasem chłopiec wróci do mleka.
      • akg12 Re: 16mcy odmawia picia mleka - do p. doktora 09.10.07, 13:01
        Ale co to znaczy nie faszeruj i rozsądne ilości? Właśnie to
        chciałabym wiedzieć. Czy jeśli do śniadania zjada też jogurt z
        owocami 150ml, do deseru dostaje serek typu danio lub budyń, a do
        kolacji wypija ok. 150 ml jogurtu, maślanki itd to jest
        faszerowanie, czy prawidłowe ilości. Ser faktycznie jada, ale nie
        tylko ser, uwielbia też owoce, codziennie jada porcję warzyw,
        mięsko, różne rodzaje pieczywa, jajka. Syn np. na kolację zjada
        kromkę chleba, pomidora, plaster sera, pół jabłka i popija jogurtem
        Wyczytałam w jakimś opracowaniu, że dziecko w jego wieku powinno
        zjadać ok 500ml mleka dziennie, zastanawia mnie czy nabiał który
        wymieniałam w takich ilościach można uznać a skuteczne zastępstwo.
        • mikolaj_danko Re: 16mcy odmawia picia mleka - do p. doktora 13.10.07, 12:51
          Jogurt 2x/d to nie jest za dużo. Co do żółtego sera - zawiera on dużo tłuszczu - 1-2 kanapki z serem, spokojnie może zjadać, po kilka plasterków sera na raz bym nie polecał. Myślę, że taka dieta powinna zapewnić mu prawidłową podaż wapnia.
      • dariafox i jeszcze coś droga obrażalsko 09.10.07, 19:53
        Chyba jednak pan doktor potwierdził moja wypowiedź, nie badz taka drazliwa,jesli
        piszesz oczekujac odpowiedzi jaka chcesz sama uslyszec, nie dziw sie ze moga byc
        tez inne.
        • akg12 Re: i jeszcze coś droga obrażalsko 10.10.07, 11:34
          drażliwa nie jestem tylko nienawidzę chamstwa i przemądrzałych
          paniuś. Jak słusznie zauważyłaś pytam, ale wcale nie oczekuję
          potwierdzenia moich teorii i mojego postępowania.
          Jak byś dobrze się wczytała w to co do Ciebie pisałam to może byś
          zauważyła, że nie chodziło mi o treść twojej wypowiedzi, bo jak już
          sama też zauważyłaś zdania są podzielone, a jedynie o formę tej
          wypowiedzi - była niegrzeczna, napastliwa i wręcz obraźliwa.
          Nie rozumiem też dlaczego podważasz moje twierdzenie o własnej
          produkcji jogurtu? Co w tym takiego niesamowitego? Tak się składa,
          że od kiedy mój syn się urodził wszystko robię mu sama, zupki z
          warzyw pochodzących z gospodarstw ekologicznych, mięso sama piekę i
          nie podaję mu sklepowych wędlin itp, jajka kupuję tylko ze
          sprawdzonego wiejskiego źródła i nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.
          Jak wspominasz o zimie to powinnaś też zauważyć, że w zeszłorocznej
          mój syn był za mały aby spożywać tego typu produkty, a na tegoroczną
          się właśnie przygotowujemy. Babacia robi weki, powidła, a ja mam w
          piwnicy skrzynki z jabłkami, gruszkami, w zamrażalniku zamrożone
          truskawki, agrest, jagody - jakoś nie widzę problemu w tegorocznej
          zimie. To że inne matki tego nie robią mnie natomiast dziwi, ale nie
          przyszłoby mi do głowy je z tego powodu obrażać. Każdy ma prawo do
          własnych wyporów i postępowania, jedni kupują gotowe słoiczki inni
          gotują dzieciom sami, jedni lekarze popierają słoiki, inni domowe
          jedzenie, jedni dają dzieciom smoczek, inni nie, taki już jest ten
          świat.
          Jakoś też nie przemawia do mnie to co jest napisane na mleku
          modyfikowanym, bardzo by mnie zdziwiło gdyby było napisane inaczej,
          w końcu żaden producent nie będzie pisał czegoś na własną szkodę.
          Piszą też, że mleko modyfikowane jest pełnowartościowym substysutem
          mleka matki... tego chyba już nie trzeba komentować.
          Także jeszcze raz powtórzę nie chodzi mi o treść ale o formę.
          pozdrawiam
Pełna wersja