kania_kania
05.10.07, 14:55
Oboje z mezami jestesmy alergikami, ja na spory plesni (w efekcie, m.in.
rowniez na penicyliny) moj maz na wszystko co fruwa (pylki, kurz itp).
Od 3 tygodni Magda ma katar, najpierw wodnisty i przezroczysty - teraz gesty,
zoltawy. Katar jej splywa i "gra" na wysokosci krtani i troche nizej.
Dostawala eurespal, ale nic nie pomoglo. Od tygodnia ma wlaczony Zyrtec (10
kropli dziennie), ale tez nie widze jakichs oszalamiajacych efektow.
Nie bardzo wiem, co teraz? Antybiotyk? Testy? A moze katar byl alergiczny, ale
przyplatala sie infekcja? Dzisaj w nocy Mala duzo marudzila, plakala. Wyzyna
sie jej gorna jedynka... Zasnela dopiero, jak dostala paracetamol (80mg)...
Pomocy...
Kania