problem ze skazą białkową

10.10.07, 21:10
Moja 4 m-czna córka jest skazowcem. Do tej pory co jakiś czas na skórce
(szczególnie na szyjce) pojawiały się krostki i zaczerwienienia ( to było
powodem uznania dziecka za skazowca) na co dostała od dermatologa maści
Cortineff Gentamecynę oraz maść robioną z Hydrokortizonem po dwóch trzech
dniach smarowania wszystko mijało i przestawałam smarować (bo tak zalecił
lekarz) jednak po kilku dniach znowu zaczerwienienia się pojawiały. Odkąd
zaczęłam jej dawać Isomil myślałam że mamy już spokój ale dziś po 4 dniach
przerwy w smarowaniu i 6 podawania Ilomilu znowu szyjka jest czerwona. W
związku z tym mam pytanie przez jaki czas zmiany skórne mogą się jeszcze
pojawiać?
Mała nie dostaje do jedzenia nic innego jedynie do wieczornego karmienia
odrobinę kleiku ryżowego. Ponieważ smak tego mleka nie bardzo jej odpowiada
zastanawiam się czy mogę wprowadzić jej zamiast kleiku jakąś kaszkę smakową
czy lepiej poczekać aż przez dłuższy czas małej nie będzie się nic pojawiać na
skórce ?
    • kerstink Re: problem ze skazą białkową 11.10.07, 08:41
      Isomil tez czesto uczula. Nie wprowadzilabym kaszki smakowej, popatrz na sklad,
      ile tam dziwnosci - jak potem cos sie dzieje znowu nie bedziesz wiedziala od
      czego. Poza tym sa one slodkie i po co przyzwyczaic dziecko juz teraz do slodyczy ?
    • mikolaj_danko Re: problem ze skazą białkową 13.10.07, 14:57
      Co mała jadła przed wprowadzeniem isomilu?
      • edit38 Re: problem ze skazą białkową 13.10.07, 21:12
        Mała jadła wcześniej Bebiko. Przez jakiś czas próbowaliśmy podawać jej
        Nutramigen ale prawie całkiem przestała jeść (wcześniej jadła nawet 150 ml a jak
        przeszliśmy na Nutramigen to z 90 ml miała problem czasami zjadała około 50)
        • mikolaj_danko Re: problem ze skazą białkową 16.10.07, 00:13
          Możecie jeszcze spróbować B.Pepti, często na nim dzieci z alergią dobrze funkcjonują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja