ankolot
15.10.07, 08:55
Witam,
Panie doktorze mam problem, mianowicie moja córka (3,5) odkąd
zaczęła chodzic do przedszkola non stop choruje. Ostatnio to
tragedia, 4 tygodnie temu miała kaszel (i tylko kaszel) poszłam z
nią do lekarza dostała bioaron C, syropki i to wszystko gdyż w
płucach było czysto - brak temperatury. Po tygodniu kaszel nie
przechodził poszłam ponownie dostała antybiotyk (duommax) lekarz i
tym razem nic nie wysłuchał (przed podaniem antybiotyku zrobiłam
wymaz z gardła nic nie wyszło). Po tym czasie kaszel przeszedł (jako
tako)poszła do przedszkola bo nic jej nie było. W piątek znów
zaczęła kaszleć (przerażliwie) poszłam z nią do lekarza znów nic jej
nie było-tylko kaszel - dostała syropki + eurespal. Wczoraj zaczęła
mieć temperaturę 38 i potworny mokry kaszel,poszłam znów do lekarza:
lekarz nic nie wysłuchał kazał brać tamte syropki i nurofen na
gorączkę. Panie doktorze, co to może być, moja córka zanim poszła do
przedszkola chorowała tylko 2 razy a teraz tragedia. Kaszel bez
żadnych objawów - teraz tylko ta temperatua (ma apetyt, bawi się).
Proszę o pomoc, dziękuję i pozdrwiam Anka