kleo881
16.10.07, 22:32
Od dobrych 6 miesięcy na udach i łydkach mojego obecnie 16 miesiecznego synka
'wyskakuja' dziwne krostki, czasami w kolorze skóry, czasami z biala glówka,
niektore natomiast sa czerwone, jedne zasychaja a inne znikaja pozostawiajac
minimalny czerwony punkcik. Zdiagnozowano to jako rogowacenie mieszkowe
naskórka. Od miesiaca stosuje masc zrobiona w aptece (wczesniej nic mi na te
zmiany nie przepisywali) na bazie Wit. A i E oraz Hydrocortisonu. Ale poprawy
nie widac, a nawet wrecz przeciwnie, zmiany jakby sie nasiliły.
Czy ktos z was mial z tym doczynienia, jak sie tego pozbyc i ile trwa leczenie?
Ew. gdzie w W-wie znajde dobrego, konkretnego dermatologa?