krykus4
27.10.07, 22:47
Bardzo prosze o pomoc . Na jednej z pierwszych wizyt u lekarza ( syn miał ok 8 miesięcy) lekarz bdając syna zerwał mu skórkę z napletka. Polała się krew, ja byłam w szoku dziecko płakało a pni doktor powiedział że nie uprzedza rodziców bo zabieg jest drastyczny ale konieczny. Myślałam że ma racje bo wkońcu jest lekarzem. Od tamtej pory mimo tego że syn ma 4 latka odciąganie skórki z napletka jest dla mojego dziecka karą. Teraz od jakiegoś czasu zauważyłam że otwór się zwęził i coraz trudniej na odciągnąć skórke i umyć siusiaczka a dziecko mówi że to boli i dlatego nie daje się dotknąć. Aha nie wspomiałam że do konca nie zostało to zerwane bo śa miejsca sklejone pod którymi jest mastka. Pisze o tym wszystkim bo nie wiem co robić czy szukać urologa bo zrobiła się stulejka( bo naszej pani doktor z siusiakiem już nie pójde)