Mam problem z siusiaczkiem

27.10.07, 22:47
Bardzo prosze o pomoc . Na jednej z pierwszych wizyt u lekarza ( syn miał ok 8 miesięcy) lekarz bdając syna zerwał mu skórkę z napletka. Polała się krew, ja byłam w szoku dziecko płakało a pni doktor powiedział że nie uprzedza rodziców bo zabieg jest drastyczny ale konieczny. Myślałam że ma racje bo wkońcu jest lekarzem. Od tamtej pory mimo tego że syn ma 4 latka odciąganie skórki z napletka jest dla mojego dziecka karą. Teraz od jakiegoś czasu zauważyłam że otwór się zwęził i coraz trudniej na odciągnąć skórke i umyć siusiaczka a dziecko mówi że to boli i dlatego nie daje się dotknąć. Aha nie wspomiałam że do konca nie zostało to zerwane bo śa miejsca sklejone pod którymi jest mastka. Pisze o tym wszystkim bo nie wiem co robić czy szukać urologa bo zrobiła się stulejka( bo naszej pani doktor z siusiakiem już nie pójde)
    • biunia Re: Mam problem z siusiaczkiem 27.10.07, 23:07
      Mój synek miał problemy z napletkiem i częste stany zapalne żołędzia
      i napletka leczenie antybionykiem przemywanie ziołowe kąpiele
      pomagały doraźnie, dopiero wizyta u chirurga dziecięcego załatwiłą
      sprawę. Pan doktor odkleił napletek w całości teraz przy codziennej
      kąpieli przemywamy i od 2 lat nie ma problemu. Synek ma 5 lat
    • mikolaj_danko Re: Mam problem z siusiaczkiem 29.10.07, 16:15
      Myślę, że warto pokazać malucha urologowi/chirurgowi dziecięcemu. Mogło dojść wtórnie do urazu do powstania blizn - stąd zwężenie.
    • agawa5 Re: Mam problem z siusiaczkiem 30.10.07, 19:54
      To jakas głupia niedouczona małpa a nie pediatra ! Takich rzeczy nie wolno robic
      przed 3 rokiem zycia bo mozna zafundowac dziecku stulejkę, co zreszta sie stało.
      Napletek sam sie odkleja max do 5 roku zycia. Niektórzy pediatrzy sa jacys
      nawiedzeni. Nie znaja sie a szkodza dzieciom. Pozatym co to ma znaczyc ze rodzic
      nie został poinformowany!!! Ja bym na twoim miejscu zarzadała odszkodowania dla
      dziecka. Jak pojdziesz do urologa i powiesz to co tu napisalas to sie za głowe
      złapie.
      Mi chcieli tez tak załatwic dziecko dwumiesieczne !!! ale dzieki bogu jest
      internet i ksiazki medyczne w ksiegarniach. Urolog jak usłyszał co pani nefrolog
      wymysliła to o mało nie padł.

      • oyate Re: Mam problem z siusiaczkiem 31.10.07, 11:15
        Zgadzam się całkowicie!!! Ta pediatra to jakiś konował!!! Po taki
        zdarzeniu zrobiłabym taką aferę,że by się idi...a nie pozbierała!!!!
        I powiedz,że nadal do niej chodzisz???
    • 5_monika Re: Mam problem z siusiaczkiem 30.10.07, 23:05
      co innego jak są stany zapalne, ale jesli nic się nie dzieje to po
      co ruszać
      pzdr
Pełna wersja