edit38
30.10.07, 08:08
Karmienie mojego dziecka (obecnie 4,5 m-ca) nigdy nie było przyjemnością. Od
samego początku jadła bardzo powolutku (karmię sztucznie) z kilkoma przerwami
na odbicie a odbijało się jej nawet kilkanaście razy. Gdy miała około 1-1,5
m-ca przestała jeść na rękach i muszę ją karmić na leżąco najpierw na
przewijaku pod który podkładałam poduszkę aby główka była wyżej teraz na
leżaczku. Karmienie było dla mnie bardzo męczące ale dziecko zjadało tyle ile
powinno a czasami nawet było widać że ma ochotę na więcej. Gdy mała miała
około 2 m-cy zaczęto podejrzewać u niej skazę białkową i zalecono Nutramigen.
Niestety córeczka nie chciała go jeść (zjadała około połowy porcji i pomimo że
było widać że jest jeszcze głodna nie chciała więcej zjeść) trwało to około 2
tyg. i wróciłam do Bebika wtedy dziecko zaczęło jeść więcej ale bardzo
niechętnie (często płakała w czasie karmienia) Prawie miesiąc temu lekarz
stwierdził że jednak mała nie powinna jeść Bebika i zalecił Isomil, który je
do tej pory. Niestety z tygodnia na tydzień dziecko ma coraz mniejszy apetyt,
grymasi przy jedzeniu, płacze kręci główką, wypycha smoczek języczkiem.
Czasami mam wrażenie że język przeszkadza jej w jedzeniu ponieważ wyciąga
rączki do butelki i otwiera buzię a gdy wkładam smoczek to od razu lub po
kilku ssaniach wypycha go. Często zdarza się że zasypia podczas jedzenia i
wtedy przestaje ssać a gdy wyciągnę jej smoczek lub wezmę na ręce aby odbić
budzi się i zaczyna płakać, gdy dam jej ponownie to z miejsca zasypia.
Dodatkowo zastanawia mnie to że mała nie potrafi w ciągu dnia spać dłużej niż
30 min za jednym razem. Pomimo że widać że się jeszcze nie wyspała zawsze
wybudza się po 30 min. Od 2 tyg. udaje mi się ją czasami jeszcze uśpić
trzymając ją za rączkę ale znowu wybudza sie po 30 min. czasami w ten sposób
przesypia nawet 2 godziny.
Nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie ale mała przyjmuje Cebion 3*2
krople (jeszcze miesiąc temu podawałam CebionMulti zamiast Cebionu) oraz
Devikap 1*2 krople.