tina_lel
12.11.07, 19:56
Witam.
Moj syn (2.5 roku) jakies trzy tygodnie temu dostal wysokiej goraczki ktora
trwala 2 dni, potem zaczal kaszlec, byl to mokry odrywajacy sie kaszel.
Poszlismy do pediatry ktory przepisal augumentin, wapno, clemastin i trilak.
Po okolo pieciu dniach brania leków syn dostal wysypki, poczatkowo na brzuchu,
pozniej na udach, rekach, stopach dloniach. Wysypka wyglada jak malutkie
czerwone krostki w niektorych miejscach przechodza w suche czerwone swedzace
plamy. Poszlismy znow do pediatry ktory stwierdzil ze moze to byc uczulenie na
jakis pokarm, proszek do prania lub ten podawany wczesniej antybiotyk.
Przepisal kolejne leki: zyrtek, enkorton i kazal kąpać synka w krochmalu.
Kiedy po trzech dniach nie zobaczylam zadnej poprawy a synek kolejna noc nie
spal poniewaz wysypka bardzo go swędziala, wybralismy sie do lekarz
alergologa. Ten stwierdzil ze jest to typowy objaw candidy po antybiotyku.
Przepisal flumykon, trilak i krem do smarowania ciala. Moje pytanie: jak dlugo
moze trwac leczenie tej candidy i co to w ogóle jest, czy mozna zrobic synowi
jakies badania. Do tej pory lekarze tylko zgadywali, syn nie mial robionych
zadnych badan. Po czterech dniach stosowania tych leków nie widze poprawy i
nie wiem co dalej robic...A syn dalej sie meczy... Dodam ze u synka od 6
miesiaca zycia podejrzewamy uczulenie na bialko, nie je mleka, jajek, pokarmow
macznych. Jego alergia objawiala sie tak ze najpierw dostawal czerwonych
policzków po kilku dniach zaczynala sie sapka i zatkany nos, a pozniej gdy
wydzielina z noska zaczela splywac do gardla zaczyna sie kaszel. Prosze o
pomoc, co jeszcze moge zrobic gdzie sie udac. Moze jakies badania? dziekuje