wymioty - b.proszę o pomoc

14.11.07, 09:06
moja córka ma 4 lata, zawsze była tzw. "niejadkiem" ale ostatnio do
klasycznych problemów doszły wymioty; pierwszy raz pojawiły się po ok. 2-tyg.
w przedszkolu (poszła pierwszy raz w tym roku, start był ciężki) i pediatra
stwierdziła że to może być na tle nerwowym (dała Passiflor), ale teraz z
przedszkolem jest ok a wymioty powracają; nie są obfite - raczej zwraca
ostatnich parę kęsów/łyków pod niedużym ciśnieniem - zawsze tylko
ostatni/jedzony posiłek; wymioty są niezależne od tego co je (czy to lubi czy
mniej) i czy je pod "naciskiem" czy nie; pojawiają się coraz częściej (2-3
razy w tyg. czasem nawet 2 razy dziennie), mam wrażenie że córcia zaczyna bać
się jedzenia (to wygląda jakby nagle organizm odrzucał jedzenie - mówi "mama
ja już więcej nie mogę" i jakby się usztywniała); mała od zawsze ja baaardzo
wolno (wszystko zimne) ale to co jest teraz to już mnie mocno martwi; powinnam
zrobić jakieś badania? w jakim kierunku?
    • mikolaj_danko Re: wymioty - b.proszę o pomoc 18.11.07, 21:02
      Ile dziewczynka waży, ile ma wzrostu i co zjada? Przed pujściem do
      przedszkola nie było takich problemów przy takiej samej diecie? Czy
      poza tym mała nie ma żadnych objawów?
      • mama_m_arysi Re: wymioty - b.proszę o pomoc 19.11.07, 08:05
        Marysia ma ok. 108cm wzrostu, waży niewiele ponad 16kg, nie jest na nic uczulona
        ale jej dieta jest dość monotonna - najchętniej je makarony, pierogi, zupy -
        pomidorowa, rosół, z warzyw ogórek, pomidor, marchewka, z owoców prawie nic
        (czasem uda się namówić ją na banana), chude wędliny, drób, ukochane parówki,
        czasem plasterek żółtego sera, na śniadanie mleko z płatkami kukurydzianymi, na
        kolację serek (typu Danon, Monte), pije sok malinowy z wodą i jabłkowy
        (próbowałam herbat - choćby owocowych - nic z tego). Przed pójściem do
        przedszkola nie było takich problemów, z innych objawów (poza wymiotami) - dość
        często skarży się na ból w dolnej części brzucha (czasami widzę że to
        autentyczny ból ale nie zawsze jestem na 100% pewna czy to nie wymówka żeby
        więcej nie jeść). Dodam, że dieta przedszkolna jest bardziej urozmaicona niż
        Marysi upodobania - często pojawiają się kasze (jaglana, gryczana), jajko w
        sosie chrzanowym, fasolka po bretońsku, zupa cebulowa, porowa itp. - jestem
        pewna (potwierdzone z panią) że mała nic nie zjada przy takim obiedzie, jak
        wraca do domu mówi że jest głodna (a jest w przedszkolu od 8.30 do 16.30) ale
        niewiele z tego wynika (jak zje pół kanapki to sukces)
      • mama_m_arysi Re: wymioty - b.proszę o pomoc 19.11.07, 08:08
        zapomniałam dodać, że od ok. 3 tygodni mała pije codziennie Actimel i rano miód
        z cytryną rozpuszczony w pół szklanki letniej wody (to z nowości)
    • joannanina Re: wymioty - b.proszę o pomoc 19.11.07, 11:52
      witam


      spróbuj zrobić dziecku badania kału na obecnośc pasożytów. U mojej
      córeczki były podobne objawy oraz kilka innych znaczących, wykryło
      badanie lamblie, a to jest paskudztwo więc warto spróbować czy te
      symptomy nie świadczą o czymś podobnym - życzę, żeby nie
      pozdrawiam
      JN
      • mama_m_arysi Re: wymioty - b.proszę o pomoc 19.11.07, 12:03
        dziękuję, też myślałam o takich badaniach (+ morfologia tak dla kontroli);
        jak się leczy to paskudztwo?
    • joannanina Re: wymioty - b.proszę o pomoc 19.11.07, 15:37
      MOŻE NA OBECNOŚĆ PASOŹYTÓW POWINNAŚ ZROBIĆ BADANIE KAŁU?
Pełna wersja