Nocne ataki

27.11.07, 14:04
Panie Doktorze
Mam problem z 5-letnim synem,co kilka tygodni ma w nocy dziwne ataki:
zaczyna go boleć brzuch, w jednakowym czasie oddaje stolec i
wymiotuje.Te napady trwają od 1 dnia do 2-3 i tylko wieczorem lub w
nocy kiedy dziecko śpi.Lekarka rzekła, że to na tle
nerwowym.Zrobiłam mu badania,wszystkie w normie za wyj ALP-AMP -
180,AST-49,chol hdl direct-34,4 ,CK-199, CREATININE-0,47,
TRIGLYCERIDES-50,URIC ACID-2,51. Nie wiem co mam dalej robić, czy to
faktycznie nerwy czy coś mu dolega?Dodam, że kilka miesięcy temu
pozbyliśmy się pasożytów.
Bardzo proszę o radę i dziękuję
nusia780
    • nusia780 Re: Nocne ataki wymiotów 27.11.07, 15:41
      Chciałam dodać, że dziecko ma apetyt-waży 26kg i od jakiegoś czasu
      stale ma sińce pod oczmi.
    • mikolaj_danko Re: Nocne ataki 27.11.07, 23:38
      Czasami kuracje przeciwpasożytnicze trzeba powtórzyć. W badaniach odchylenia nieznaczne. Może warto jeszcze raz sprawdzić pasożyty.
      • nusia780 Re: Nocne ataki 28.11.07, 12:53
        Panie doktorze, z pasożytami walczyłam 2lata-miał glisty-,teraz
        sprawdzałam 3razy w odstępach 3 i 4 tygodniowym,wyniki były
        negatywne,poza tym w krwi nie wyszło, że są jakieś pasożyty-nie miał
        czegoś tam podwyższonego-nie wiem co:) ale tak mi tłumaczyli w
        laboratorium.Boję się czy to nie będzie jakiś problem z wątrobą?Nie
        wiem czy powinnam sobie "odpuścić" czy też coś dalej robić, tylko co?
        Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
        • marzenak35 Re: Nocne ataki 29.11.07, 00:39
          Może warto sprawdzić pasożyty inna metodą np biorezonansem?
          • nusia780 Re: Nocne ataki 29.11.07, 13:17
            Na czym polega ta metoda i ile kosztuje?
            Czy jest to metoda tylko na sprawdzenie pasożytów?
            Dziękuję i pozdrawiam
            • marzenak35 Re: Nocne ataki 01.12.07, 22:32
              biorezonans może nie jest do końca wiarygodny ale badanie kupy na
              pasożyty jest wiarygodne tylko w 12%.Warto więc sprawdzać na różne
              sposoby.Biorezonans kosztuje 30 zl, sprawdza sie na nim też alergię
              w tej samej cenie.Badanie trwa 5 minut, dziecko trzyma w rączce
              diodę a pani na drugiej dłoni przyciska jakiś specjalny punkt i
              szuka w organizmie przeciwciał na pasożyty. Biorezonans jest min. w
              Vega medikad na rogu Bema i Kasprzaka. U moich dzieci biorezonans
              wykryl te pasożyty ktore wyszły w badaniu kupy - lamblie i grzyby
              candida ( polecam www.laboratoriumfelix.com ,cysty lamblii są w
              kupie tylko przez pare dni po pelni księżyca)oraz włosogłówkę (ją
              stwierdziłam wcześniej sama wsadzając dziecko do wanny i smarując
              ciastem z mąki i miodu). Córka chodzi do przedszkola i pasożyty
              wróciły już po miesiącu ale syn 3latek jest wyleczony -minęły
              mu :suchy kaszel nocny, duszności, niespokojny sen ,krzyki nocne .
        • mikolaj_danko Re: Nocne ataki 30.11.07, 20:15
          Żadne inne pasożyty nie wychodziły np. lamblie? USG j.brzusznej robiliście?
          Biorezonans nie jest metodą wiarygodną.
          • nusia780 Re: Nocne ataki 03.12.07, 18:09
            Panie doktorze a jak sprawdzić czy dziecko ma lambie?
            Każdy mówi co innego,w laboratorium, które robiło nam te wyniki
            powiedziano nam, że trzeba wieźć do sanepidu, w innym laboratorium,
            że najlepiej z krwi, usg nie robiłam-jak wspomniałam swojej lekarce
            to powiedziała, że to na tym tle histerycznym, więcej się nie
            upierałam,czy powinnam?Jeszcze jedno pytanie czy te problemy
            wątrobowe mogą być dziedziczne? mąż do tej pory bada ALAT i ASPAT 2x
            do roku.
            Dziękuję i pozdrawiam
            • mikolaj_danko Re: Nocne ataki 06.12.07, 22:24
              W kierunku lamblii wykonuje się bad. kału zwykle 3x w poszukiwaniu cyst, można również oznaczyć antygen lamblii w kale. Istnieją choroby wątroby dziedziczna, ale nie wydaje mi się aby to było to. Zawsze możesz jeszcze spróbować zasięgnąć opinii gastrologa dziecięcego.
              • nusia780 Re: Nocne ataki 07.12.07, 14:19
                Dziękuję za odpowiedź
                Byłam wczoraj u naszego lekarza rodzinnego, wysyła nas do szpitala
                do Wrocławia, ale uparłam się, że najpierw nam zrobi usg, powtórzę
                badania wątrobowe i kał i dopiero wtedy pomyślę.Nie chcę narażać
                dziecka na niepotrzebne stresy,Pozdrawiam
                Ania
                • nusia780 Re: Panie Doktorze-co by Pan doradził? 11.12.07, 18:27
                  Panie doktorze, powtórzyłam badania na kał-wynik negatywny, ALP
                  podwyższyło się do 215,bilirubina 1,5 , CK 199. usg dobre, miał
                  robioną sondę dwunastniczą na lambie ale sonda nie doszła do
                  dwunastnicy, tak daleko syn "nie dał sobie włożyć" a płyny z
                  wcześniejszych miejsc nie wykazały obecności tych robaków.i nastąpił
                  kolejny atak,/2 w ciągu 3 tygodni/ jednoczesne oddawanie stolca z
                  wymiotam,wymioty nie są silne ani mocno ulewne.Lekarz rodzinny
                  wysyła nas na oddział zakaźny dla dzieci.Konsultacja u innego
                  lekarza: zrobić dietę-jak nie przejdzie to dopiero do szpitala.Nie
                  wiem już co robić? Jakie jeszcze badania mogą mu zrobić na tym
                  oddziale?Dziękuję i pozdrawiam
          • nusia780 Re: Nocne ataki 03.12.07, 18:11
            Dodam, że w tym czasie kiedy badaliśmy i leczyliśmy dziecko,w
            wynikach nie było innych pasożytów.
            • mikolaj_danko Re: Nocne ataki 13.12.07, 21:17
              A robiłaś małemu podstawowe badania krwi (morfologę, enzymy wątrobowe, crp, ob) i moczu? Jaką dietę zalecił ten inny lekarz?
              • nusia780 Re: Nocne ataki 14.12.07, 15:37
                Dzień dobry
                Morfologia,rozmaz,opad,mocz zrobiłam wszystko ok,nie wiem co to jest
                crp?, z wątrobowych alat,aspat-w normie.Dieta polega na wykluczeniu
                wszystkiego co może uczulać tzn m.in.:
                cytrusy,miód,orzechy,kakao,konserwanty,mleko i już nawet nie
                pamiętam co jeszcze :)choć miał zrobione testy na te alergeny i na
                żaden nie jest uczulony!i te testy robił ten lekarz co zalecił dietę
                a do tego wszystko gotowane,chude,dietetyczne.Jeszcze mam dziwne
                pytanie, czy jest jakaś granica liczby oddawanych stolców u dziecka?
                W ostatnim czasie syn oddaje stolec rano,potem ok 17,a o 20 boli go
                brzuch i znowu oddaje stolec-nie ma biegunki.
                • mikolaj_danko Re: Nocne ataki 14.12.07, 23:32
                  Uważa się że >3 stolców, lub chociaż jeden stolec z krwią - to patologia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja