mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy...

03.12.07, 09:37
Witam,
moja 2,5 miesięczna córeczka zjada po 210 ml mleka (Enfamil AR) 5-6
razy dziennie. Ostatni raz je ok. godziny 23. Potem kładę ją spać na
brzuszku (od zawsze lubi tą pozycję). Śpi do 8 rano (czasem do 9).
Z synem tak łatwo nie miałam :-)
Moja teściowa poradziła mi jednak zapytać lekarza o to czy to jest
dobrze,czy nie świadczy to o jakiejś chorobie i czy małe dziecko
może tyle spać... Ona twierdzi, że powinnam małą budzić w nocy lub
ją karmić przez sen.
Pozdrawiam,
coco
    • gosia_73 Re: mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy... 03.12.07, 09:55
      Ty się ciesz i wcale jej nie budź! Ja tak CUDOWNIE miałam tylko z pierwszą
      córeczką... a druga daje mi w kość!
      Starsza zasypiała (od 3 tygodnia życia!) o godzinie 20:00 i spała do 5:40 rano
      bez przerwy!!! Nie trzeba budzić! Sama by się obudziła, gdyby była głodna!
      Zjada, jak mówisz o 23:00 210ml mleka... tam jest tyle wartości odżywczych, że
      starczy do rana... spokojnie!
      Jak Ty byś zareagowała, gdyby ktoś wyrwał Cię ze słodkiego snu i kazał jeść w
      środku nocy? :-)))
    • gosia_73 Re: mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy... 03.12.07, 09:56
      aaa i zadaj to ostatnie moje pytanie swojej (Szanownej!) teściowej :-)))
      Powodzenia w dalszych z nią "zmaganiach"!
      Pozdrawiam!
      • weronika.czerwinska Re: mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy... 03.12.07, 10:25
        Jeszcze jak byłam w ciąży lekarz powtarzał mi "nie słuchać ciotek
        mam i teściowych"!!! Moja malutka jutro skończy 3 miesiące i potrafi
        czasem spać od 20 do 6 rano!!! Karmię ją NAN HA 180ml!! I rośnie jak
        na drozdżach!! Pytałam się położnej czy budzić małą do karmienia.
        Powiedziała, że powinnam sie cieszyć tym, że mogę pospać ;-)
    • coco13 Re: mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy... 03.12.07, 14:19
      dzięki za odpowiedzi...
      wszystko byłoby fajnie gdyby ona po zjedzeniu rano o 8 mleka nie
      zasypiała na 3-4 kolejne godziny...potem już nie śpi....
      coco

      P.S Byłam u lekarza, mam skierowanie do neurologa...ale jakby ktoś
      napisał mi jeszcze coś pocieszającego - nie obrażę się :-)))...
      Ktoś był w podobnej sytuacji ?
      • gosia_73 Re: mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy... 03.12.07, 14:31
        Myślę, że wszystko jest w porządku!
        Moja córeczka co prawda nie zasypia ponownie zaraz po przebudzeniu... ale
        piszesz, że Twoja mała po tej drzemce już w ogóle nie śpi... czyli masz ją od
        12:00 lub 13:00 już cały czas do wieczora "na nogach"... moja ma jeszcze po
        obudzeniu (około 7:30) dwie drzemki po około 1,5 - 2 godziny każda (pierwszą od
        10:00, drugą od 15:00).
        Czy to Twoje Szczęście jak już się w końcu obudzi jest nadal senne, czy nie
        interesuje się niczym w koło, czy leży i nie rusza się, czy obserwujesz coś
        niepokojącego w jej zachowaniu??? Zapewne odpowiedź na wszystkie te pytania
        brzmi NIE!
        Bądź dobrej myśli...
        Czy to skierowanie do neurologa wymusiłaś na pediatrze, czy sam wpadł na ten
        pomysł??
      • gaabrynia Re: mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy... 03.12.07, 15:49
        Moja corcia tak ma obudzi sie po nocce po 10/12 godzinach zje rano
        mleko i jak zje to idzie kimac znowu tak na godzinke poltorej a
        pozniej caly dzien buszuje :) wszytsko jest wporzadku o nic sie nie
        martw, ( moja ma 3 miesciace)Mozesz oczywicie isc do lekarza ale ja
        bym sie nie martwila co prawda sprawdzic mozna bo nie zaszkodzi ale
        glowa do gory i ciesz sie ze masz tak pocieszne dziedziatko.moja
        cora je o 19stej i do 5/7 spi -rano.pozdrawiam
      • mikolaj_danko Re: mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy... 06.12.07, 21:34
        Jeżeli chodzi o sen, to Również myślę że raczej nie ma się czego czepiać. Do neurologa się wybierzcie, uspokoisz siebie :-)
    • gaabrynia Re: mój maluszek śpi 8-9 godzin w nocy... 03.12.07, 15:45
      Boze...jak to tesciowe wszytskie na GLOWE upadly ! Normalnie szok!
      niech sobie dzieciatko spi a Ty kozystaj z tego i rowniez
      odpoczywaj.Apsolutnie jesli dziecko samo Ciebie w nocy nie wola o
      jedzenie to Ty tego nie rob.Moja corcia miala wlasnie 2i pol
      miesiaca kiedy zaczela przesypiac nocki po 10/12 godz. oczywiscie
      codziennie w nocy budze sie do niej zobaczyc czy "oddycha"hehen ale
      ona sobie smacznie spi i rano budzi sie wesolutka wyspana i wcale
      tak glosno nie placze za jedzonkiem.Tym bardziej ze Twje dziecko
      sporo je ,myslalam ze to moja przesadza :P jedzac dwa razy dziennie
      po 160 ml mleka :) ale widze ze jest ok.Moja corcia je tak 5/6 razy
      w tym dwa jedzenia tak jak mowie ppo160ml jedno rano (po nocy)
      drugie na noc.a tak pomiedzy tym to po 125ml.Jesli dziecko duzo spi
      wcale nie oznacza ze jest chore po prosru potrzebuje wiecej snu wiec
      kima slodziutko:)
      Gorzej jesli by mialo 6 miesiecy i spalo w dzien i noc to wtedy cos
      nie tak ale tak to ja sie nie martwie i na Twoim miejscu tez bym
      tego nie robila.A tesciowej to...nie sluchaj bo one zawsze
      madrzejsze niz Bog wie kto :/ tez mnie tesciowa poucza non stop :/
      ale juz sobie nie daje odkad mi dziecko przegrzala kiedy bylo 27
      stopni ubrala jej polarek !!!!!!!!<szok> teraz TESCIOWA Z DALA OD
      MOJEJ CORKI !! :):):)
Pełna wersja