sabcia_p
03.12.07, 23:40
Witam,
Jestem mamą 10- cio miesięcznej dziewczynki. Od pewnego czasu ( zdarza się to
rzadko, ale jak już się zdarzy to bardzo silnie) córka budzi się z wielkim,
żałosnym płaczem...nie można Jej uspokoić a co gorsza dobudzić!!! ma zamknięte
oczy i nie reaguje na mój głos, światło czy cokolwiek:( Boję się, że to cos
powaznego:( wygląda groźnie...czasami myślę, że jej się cos przyśniło złego,
ale nie rozumiem dlaczego nie mogę Jej wybudzić z tego "snu"...ostatnio
wystraszyłam sie, że to jakaś zapaść:( mąż umył jej buźkę wodą i obudziła się
po kilku minutach...co robić panie doktorze??? czy to coś poważnego??? acha a
po wszystkim gdy ją znów kłade spać łka jeszcze przez 1,5 godziny:(
proszę o rade