karmienie pomocy!!!

08.12.07, 11:48
Witam mój synek skończył 7 tygodni. Je mleko modyfikowane nan1 w
ilości 90 ml co 2-1,5 godziny. Niestety ciągle mu mało jakby mógł to
jadł by co 20 minut do tego ulewa dośc czesto ale nie dużo.Wcześniej
potrafił jesc co 3 godziny.Nie pomaga smoczek uspokajacz ciągle
płacze.W związku z tym mam pytanie czy można mu to mleko zagęścic np
kaszą manną,kleikiem. Jeżeli tak to w jakiej ilości.
Wiem, że dodatki do mleka są dopiero od 5 miesiąca życia, ale nie
może by przecież cały czas głodny.

Dziękuję i pozdrawiam :)
    • lukrecja34 Re: karmienie pomocy!!! 08.12.07, 13:20
      moja córka też tak miała po NAN-ie.zdecydowanie lepiej służy jej BEBILON i BEBIKO
    • mamciulka-nikulka Re: karmienie pomocy!!! 10.12.07, 15:15
      w tym wieku dzieci tak mają, jedzą jakby bały się, że zabraknie. Z
      czasem to przechodzi. Mój synek na piersi też tak jadł na wyrost
      potem ulewał i znowu chciał. Może to bardziej potrzeba bliskości,
      spróbuj dać małemu smoczek i ponosić go główką przy sercu (pod
      warunkiem, że jesteś spokojna), takie maleństwa bardzo tego
      potrzebują. Możesz spróbować zrobić mu mleczko ryżowe, ale to trochę
      trwa, bo ryż trzeba gotować 4 godziny, a potem przetrzeć przez sitko.
    • agawa56 Re: karmienie pomocy!!! 10.12.07, 15:30
      Nie zagęszczaj niczym, bo ukłąd pokarmowy i tak tego nie strawi. Syn
      płacze, bo moze mieć początki kolki. Boli go brzuszek, nie potrafi w
      inny sposób zapanowac nad bólem, więc upomina się o jedzenie, bo
      jedząc zapomina o bólu. Na pewno nie jest cały czas głodny.
      Obserwuj, czy ma objawy typowe dla kolek - napięty brzuszek,
      podkurczanie nóżek, rozpaczliwy płacz, a nawet purpurowienie na
      twarzy, prężenie się. Mówi się, ze kolki są o stałych porach. Nie
      zawsze. Mój syn miał całe dnie - wył jak opętany. Co pomaga? Różnie -
      infacol, espumisan, esputikon, debridat (na receptę), ciepłe
      kąpiele, masaże. Zależy od dziecka. trzeba poszukiwać spsobu. U nas
      cuda działała włączona suszarka do włosów. mały zasypiał od razu.
      Ponoć włączony odkurzacz lub odkręcony kran też tak działają.
      Suszarka jednak nawygodniejsza. Można delikatnie skierować strumień
      powietrza na brzuszek malucha. bedze mu cieplutko i się uspokoi. No
      i nie dawaj bebiko - działa podwójnie kolkotwórczo.
      • karol-cia23 do agawa56 12.12.07, 00:11
        ja dawalam bebiko i zadnych kolek nie bylo wiec co ty za bzdury piszesz?????
        • mamciulka-nikulka Re: do agawa56 12.12.07, 16:28

          dziecko, które nie ma skłonności do kolek, nawet jak będziesz karmić
          piersią i zajadać ogórkami kiszonymi i kapustą to kolek pewnie mieć
          nie będzie albo bedzie mieć jedynie lekkie bóle brzuszka, które
          przejdą niezauważone.
          A u dzieci z problemami trawiennymi sprawy wyglądają nieco inaczej,
          więc lepiej nie atakuj, skoro za przykład masz jedynie swoje dziecko.
Pełna wersja