justka73
12.12.07, 13:55
od poniedziałku wieczorem u mojej 2 letniej córki utrzymuje się
wysoka temperatura(powyzej 39 stopni, dochodzi do 40), kaszel i
katar. daję czopki z paracetamolu i nurofenu, ale ich działanie
jest krótkotrwałe ok 3-4 godzin. chłodze i usiłuje dawac dużo pić -
oczywiście nie chce ani jeść ani pić, wciskam na siłę. jest po 2
dwakach antybiotyku -Zinnat 2x po 5ml co 12 godzin. zaczynam się
mocno niepokoić. dodatkowo dostaje Clemastin, calcium i deflegmin.
ile może to potrwać, kiedy powinna zacząć spadac temperatura? lekarz
osłuchowo nic nie stwierdził, poza powiększonymi węzłami, gardło
czyste. zaczynam panikowac, zwłaszcza przy temperaturze
przekraczającej 40 stopni. czy powinnam jeszcze poczekac i dalej
stosowac obniżanie temperatury (a jeśłi tak to ile czekiać?) czy
jechac jednak z nią do szpitala?