lineczka1980 14.12.07, 13:15 Moja czteromiesięczna córeczka mam katar. W nocy się dusi i kaszle. Jak pomóc jej przetrwać noc? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamaadi Re: Katar - jak pomóc dziecku w nocy 14.12.07, 13:31 A czy coś stosujesz? Spróbuj może przed snem wstrzyknąć do noska aerozol woda morska lub spray homeopatyczny Euphorbium, zrób przed snem inhalację i dobrze byłoby nawilżyć powietrze w pokoju (np. położyć zmoczony ręcznik na kaloryfer). Piszesz, że córcia ma też kaszel - może ta duszność nie wynika z katarku tylko np. z obrzęku krtani? Jaki to kaszel, czy suchy, mokry czy może 'szczekający'. Pamiętaj, że ten 'szczekający kaszel' i taki charakterystyczny zaostrzony świst, trudność w złapaniu oddechu może być objawem właśnie obrzęku krtani i wtedy należy niezwłocznie udać się do lekarza, a i dobrze zaopatrzyć się np. w budesonid mitte lub ventolin, które rozszerzają drogi oddechowe. Odpowiedz Link Zgłoś
filifionka7 Re: Katar - jak pomóc dziecku w nocy 18.12.07, 17:01 W jaki sposób można zrobić takiemu maluszkowi inhalację? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaadi Re: Katar - jak pomóc dziecku w nocy 18.12.07, 17:06 W aptece do kupienia są nebulizatory i tak wygodniej u malucha:); ja natomiast u mojego 3,5-letniego dziecka stosuję 'tradycyjną' metodę z garnkiem - podgrzewam wodę w garnku (niewielką ilość), wsypuję garść soli i dziecko wdycha parę. Odpowiedz Link Zgłoś
gaabrynia Re: Katar - jak pomóc dziecku w nocy 19.12.07, 00:30 Takiemu malemu dziecku nie przyklada sie do twarzy tzn.na nosek tylko trzyma sie jak najblizej zeby moglo wdychac ta pare z fiolki.Bardzo by Wam zeczywiscie pomogl nawilzacz powietrza tylko tez nie zaduzo zeby sie grzyby z wilgoci nie zrobily w domu ale tak ze 3 godz. przed spaniem ,tzn.jesli ma straszny karat o ktorym chyba mowa to watro nawilzac przez cala noc na najmniejszym "obrocie",jesli katarek zejdzie ,przez zime mysle ze dobrze bylo by nawilzac ale tak jak napialam wyzej tak ok. 3 godz przed spaniem zeby to powietrze nie bylo takie suche.Mozesz tez podnies ta czesc lozeczka po ktorej stronie jest glowka Twojego malenstwa tak aby byla nieco wyzej,chodzi o to zeby lepiej jej sie oddychalo i zeby sie dziecko noca nie zadlawilo splywajacym do gardelka karatem,najlepiej daj pod nogi lozeczzka (po jednej str,od glowki) podluz jakies grube ksiazki tak zeby bylo "spadu" 30 stopni pamietaj nie moze byc za wysoko aby dzidzis nie "slizgal" sie w dol.niektorzy tez wola pod materac dac poduszke zamiast podnosic nogi (jak kto woli).Zycze powrotu do zdrownia Twojemu malenstwu a Tobie cierpliwosci,napewno szybko sobie to "dziadostwo"pojdzie,tzn.mam nadzieje i dobrze by bylo gdybys Ty rowniez ja miala.Glowa w gore.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś