Ciągłe choroby

14.12.07, 20:43
Witam,
Jestem mamą 8 miesięcznego chłopca
po skończeniu 5 miesiąca poszedł do żłobka
1 miesiąc był ok a potem zaczął się katar kaszel. Dostał 1 antybiotyk - trochę
pomogło - siedział ponad 2 tyg w domu po szedł do żłobka i po tygodniu nawrót.
Trafiliśmy do szpitala z zapaleniem oskrzeli i ucha. Tam dopadło nas jeszcze
zapalenie krtani i dowiedziałam się że dziecko ma anemię - tj . małą objętość
krwinki, i trochę poniżej normy hemoglobina i bardzo wysokie płytki, ale
badania były robione w szpitalu podczas infekcji.
po 2 tyg wyszliśmy ze szpitala Kupiłam inhalator - i jeszcze 2 tygodnie
trzymałam dziecko w domu. Oczywiście chodziliśmy na spacery. Wszystko było ok.
zero kataru i kaszlu. Wrócił do żłobka i po 3 dniach katar a po 5 temperatura.
Jestem załamana. nie wiem jak mu podnieść odporność by nie łapał tak szybko
infekcji
W tej chwili dostaje żelazo, wit B6, kw. foliowy no i wit D
Wieczorem ma inhalacje solą fizjologiczną (wcześniej pulmikort i berodual).
Nie stać nas na niańkę a z pracy zrezygnować nie mogę, a ciągłe zwolnienia nie
są mile widziane.
Bardzo proszę o jakąś rade, jak mu podnieść odporność.
    • noli Re: Ciągłe choroby 14.12.07, 21:43
      Obecnie ma gorączkę ale ani zaczerwienionego gardła ani kaszlu. Sama temperatura.
    • mikolaj_danko Re: Ciągłe choroby 15.12.07, 00:57
      Nie potrafię Ci pomóc, chociaż rozumiem trudną sytuację, w jakiej się znajdujesz. Nie ma recepty na zapobiegnięcie infekcjom u niemowlaka w żłobku. W Twoim akurat przypadku radziłbym zaszczepić malucha na to co tylko możesz (pneumo i meningokoki, ew. rotawirusy). Niestety w żłobku dziecko trafia na koktajl drobnoustrojów, z którymi w domu kontaktu nie miał. Jedyne pocieszenie to że jak pójdzie do przedszkola, to nie powinien już tak chorowac jak inne dzieci.
      • iza1978 Re: Ciągłe choroby 15.12.07, 11:29

        Ja tez mam male dzieci,ktore chodzily do zlobka,a teraz chodza do przedszkola i
        moge powiedziec to samo co poprzednia osoba.Ciezko jest podniesc odpornosc
        malucha,ktory chodzi do zlobka,bo nie ma dosc dobrych srodkow,ktore szybko by
        zadzialaly zeby nie lapal kolejnych infekcji.Jedynie mozna podawac witaminy
        tj.mulicebion itp.On z czasem nabierze odpornosci,po po kazdej kolejnej chorobie
        organizm jest silniejszy.Ale temperatury nie mozna lekcewazyc,cos zlego moze
        dziac sie w organizmie.Ja teraz tez juz siedze miesiac w domu,bo chlopcy bli
        przeziebieni.Tylko ja nie pracuje i moge sobie na to pozwolic,dlatego strasznie
        wspolczuje Pani,bo wiem ze ciezko jest gdy sie pracuje,a dziecko choruje.Pozdrawiam
      • iza1978 Re: Ciągłe choroby 15.12.07, 11:30
        Ja tez mam male dzieci,ktore chodzily do zlobka,a teraz chodza do przedszkola i
        moge powiedziec to samo co poprzednia osoba.Ciezko jest podniesc odpornosc
        malucha,ktory chodzi do zlobka,bo nie ma dosc dobrych srodkow,ktore szybko by
        zadzialaly zeby nie lapal kolejnych infekcji.Jedynie mozna podawac witaminy
        tj.mulicebion itp.On z czasem nabierze odpornosci,po po kazdej kolejnej chorobie
        organizm jest silniejszy.Ale temperatury nie mozna lekcewazyc,cos zlego moze
        dziac sie w organizmie.Ja teraz tez juz siedze miesiac w domu,bo chlopcy bli
        przeziebieni.Tylko ja nie pracuje i moge sobie na to pozwolic,dlatego strasznie
        wspolczuje Pani,bo wiem ze ciezko jest gdy sie pracuje,a dziecko choruje.Pozdrawiam
        • tja74 Re: Ciągłe choroby 15.12.07, 11:40
          Mam dokładnie ten sam problem. Moja córeczka ma w tej chwili 2,5 lat i od
          września chodzi do żłobka. Przechodziła ładnie cały wrzesień a później się
          zaczęło. Ostatnio była ponad miesiąc w domu. Teraz była raptem 3 dni w żłobku i
          znowu katar i kaszel. A do tego ma cięgle powiększone węzły chłonne. Też jestem
          bezsilna.
    • sylwia19795 Re: Ciągłe choroby 15.12.07, 15:07
      U nas podobnie, tydzień w przedszkolu i 2 tygodnie chory. Udało nam
      się cudem zaszczepić na pneumokoki między chorobami. Ale poszedł w
      poniedziałek po 3 tygodniach do przedszkola i od czwartku znowu
      katar i kaszel. W domu mam jeszcze malca 21 mieś i za każdym razem
      starszak go zarazi.
      Ale też mamy ten plus, że ja niepracuje.
      Pozdrawiam Sylwia mama Emilka i Nikodemka.
Pełna wersja