iwanni
17.12.07, 20:22
...pisze jeszzcze raz do Pana bo nie mam sie kogo poradzic,mieszkam
w niemczech i tutaj nie umiem tak wytlumaczyc lekarzwoi o co mi
chodzi...moja mama twierdzi ze te mruzenie oczkow to trik nerwowy po
tym jak krzyknelam i sie wystraszyla moja corka...mam wyrzuty
sumienia i sie martwie...caly czas jeszcze mruzy...mniej ale maz
zauwazyl ze przy ziewaniu tak robi lub jakby chciala kichnac tak
zmruzy ale nie kichnie....krzyknelam na nia w piatek a zaczela to
robic w sobote okolo 15.00....ma tez zatwardzenie i wczoraj zrobila
zielona kupe...podaje jej juz nowosci..obiadki i od piatku zaczelam
podawac butelke bo nadal karmie piersia ale budzi sie co 2 godziny
na jedzenie...moze to byc trik nerwowy po przestraszeniu sie-
....moja mama mnie wystraszyla okropnie i teraz o niczym innym nie
mysle:(