mamuska25
31.12.07, 21:25
Witam, mój synek ma 3,5 roku. Codziennie robi kilka razy dziennie
kupę w majtki. Nie ma mowy o nocniku, po prostu zaszywa się w kąt i
po chwili oświadcza, że zrobił kupę w majtki(ale najczęściej
zachowuje się jakby nigdy nic). Dodam, że kupy te są bardzo
cuchnące, o różnej konsystencji, ale raczej nie twarde. Piszę
ponieważ czasem mam wrażenie, że jemu to nie tylko nie przeszkadza,
ale wydaje mi się, że on czasem w ogóle nie wie że zrobił kupę.
Czasami po prostu orientuję się po cuchnącym zapachu, że znów
narobił a on zaprzecza. Mam wrazenie, ze jemu to w ogóle nie
przeszkadza, chodzi z kupą i tak jakby nic się nie wydarzyło bawi
sie dalej. Tak jakby oddawał ten stolec samowolnie. ostatnio zrobił
też kupę w nocy przez sen, rano też wstaje i jakby nigdy nic nie
wie, że w pielusze jest kupa. Dopiero od jakiś dwóch tygodni
przesypia spokojnie noc (pomogło piętrowe łóżko), ale pampers
jeszcze po nocy zdarza się mokry, no a teraz jeszcze te kupy.
Ogólnie nie ma problemów z jedzeniem, no może ostatnio, trochę
marudzi, ale widzę, że w stolcu sa owsiki. Często mówi, że boli go
brzuch. Czasami w nocy budził się z przeraźliwym płaczem, że boli go
brzuch... W ciągu dnia raczej już woła siku, ale zdarza mu się
zesikać, wie o tym i chce się sam przebierać, ale w przypadku kupy
już tak nie jest. Dodatkowo też mało mówi tzn bardzo nie wyraźnie i
po swojemu. Widzę, że bardzo go to irytuje, kiedy niewiem o co mu
chodzi, wrzeszczy wtedy, kopie i tupie, powtarzając swoje żądania, a
ja czasem w ogóle go nie rozumiem...
Jest drugim dzieckiem z kolei starsza siostra ma prawie 5 lat,
najmłodsza 9 miesięcy ma wadę serca. Ktoś sugerował, że te kupy to
próba zwrócenia na siebie uwagi (kiedy urodziła się najmłodsza córka
mnóstwo czasu spędzałam w szpitalu, i teraz też wiadomo poświęcam
jej sporo uwagi, ale staram się każdemu z osobna "dać" siebie tylko
na wyłączność). Ale mój problem polega na tym,że oprócz uciążliwego
przebierania synka kikakrotnie w ciagu dnia, ja po prostu mam
wrażenie, że on nie wie, że robi kupę i oddaje ją samowolnie. Bardzo
proszę o pomoc!!! Acha dodam jeszcze, ze ma ciągle powiększone węzły
chłonne na szyi z obu stron. Wszystkie badania rzekomo ok. Próby
wątrobowe ASPAT 31,1 ALAT 12,0, CRP 0,16 UJEMNE, posiew moczu
czysty, morfologia WBC=6,2, RBC=4,66 HGB=12,7 HCT=35,9,
Będe wdzięczna za odpowiedź