co moge dać na uspokojenie dla dziecka??

02.01.08, 11:12
zdaje sobie sprawe, że może takie pytanie brzmieć strasznie, ale co
moge podać 16miesięcznemu dziecku na uspokojenie??

moja córka ma potężne AZS spowodowane lambliami, owsikami i grzybem,
o czym dowiedziałam się dość niedawno, jesteśmy wtrakcie leczenia.

córka od marca zeszłego roku nie przespała ani jednej nocki calej,
budzi się regularnie, płacze, drapie, stęka.....w tej chwili stan
skóry jest o niebo lepszy, i wydaje mi się że mała drapie się na tle
nerwowym!!!

czy moge podać małej melise , jeśli tak to w jakich ilościach, jak
długo parzoną??

nie chce podawać nic chemicznego-ciężkiego (hydroxyzyna-na córe nie
działała, diphergan-to jakaś pomyłka.....), bo się już nałykała w
swoim życiu mnóstwa tabletek....

z góry dziękuje za informacje i rade...
    • aleksandra1977 Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 02.01.08, 11:46
      sadze, ze melisa krzywdy nie zrobisz. Melise mozna podawac dziecku
      od 1. m-ca.
      Moze sprobuj ziolowej herbatki uspokajajacej HIPP (zawiera wyciag z
      rumianku, melisy i lipy). Tylko nie wiem, czy trafisz ze smakiem, bo
      nie kazde dziecko lubi smak ziol... Zdecydowanie lepsze w smaku sa
      herbatki ziolowo-owocowe np. jablkowa z melisa, pomaranczowej, z
      lesnych owocow i ziol (tez HIPP). Wiekszosc herbatek HIPP zawiera
      melise, ktorej zawartosc z pewnoscia jest dostosowana do wieku
      dziecka.
      zajrzyj na hipp.pl/ do zakladki "produkty" i
      dalej "herbatki". Sa tam dokladne opisy poszczegolnych z nich.
      • pacia811 Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 02.01.08, 12:12
        takie herbtki są zabrnione przy candidzie, bo zawierają cukier
        krystaiczny (jesli dobrze kojarze)
        • aleksandra1977 Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 02.01.08, 12:26
          to moze melisa zaparzona w wiekszej ilosci wody, zeby byla slabsza
          niz dla doroslych...?
    • mamajulitki Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 02.01.08, 14:30
      ja dawalam hydroksyzyne, dlugo sie przed nia bronilam a nie
      potrzebnie bo wystarczylo dac przez tydzien lyzeczke, pozniej co
      drugi dzien itd, i dziecko oduczylo sie drapac na jakis czas, tez ma
      azs,
    • mikolaj_danko Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 03.01.08, 22:21
      A viburcol też na małą nie działa? Daj znać jaki będzie wynik leczenia tych zmian skórnych i grzybo-pasożytów.
      • tara34 Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 04.01.08, 13:38
        mam podobny problem -azs-w czasie ostatniej wizyty lekarz gdy
        zobaczył stan skóry dziecka ,sam zaproponował mi syrop
        xydroxyzinum,twierdząc ,że szkoda małego ...............
        powiem szczerze tylko w skrajnych przypadkach .......pozdrawiam
        • pacia811 Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 04.01.08, 17:59
          viburcol nie działa...

          od hydroxyzyny się mała uzależniła, tzn wogóle to na nią nie
          działało już po tygodniu...wogóle mam wrażenie że to niewiele
          pomagało...

          w listopadzie leczylismy się na lamblie, i po kuracji moje dziecko
          ozdrowiało, potem mieliśmy leczenie owsików (dopiero po przeleczeniu
          lamblii jakoś przyuwżyłam te owsiki...)

          stan skóry się poprawił baardzo, mała nie ma już krwawiąco-sączących
          się zmian:) brzuszek, plecy, nóżki wygladają już prawie idealnie!!
          najgorsze są nadal rączki i buzia, bo tam się najbardziej
          drapie...tylko nadal utrzymuje się świąd, może to grzyb teraz
          wychodzi??? mam nadzieję, że tak:) albo coś z wątrobą??

          już nie pamiętam kiedy stosowałam maści sterydowe, czy
          inne "superaśne" leki na AZS czy alergie....

          dziękuje za odpowiedź:) pati
          • dyzurna Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 04.01.08, 21:10
            pacia sorry nie pomoge ci, u nas sie sprawdzil wiburcol oraz takie
            eukaliptusowe czopki (ale ja w belgii mieszkam)
            a mam do ciebie takie pytanie. z jakiego kremu niesterydowego jestes
            najbardziej zadowolona? pryszczyki mojej corce nie schodza od 9
            miesiecy :((
            • pacia811 do dyzurnej:) 06.01.08, 13:42
              ja od chyba pół roku używam właściwie alantan masc plus, i to nam
              pomaga:) ja testowalam juz chyba wszysko co jest na rynku, i te
              kremy z najwyzszej pólki i te tańsze. u nas fajnie sprawdza sie tez
              iwostin (krem nawilzajacy i mydelko)
    • axi0 Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 04.01.08, 22:24
      luminal w czopkach. Oczywiscie po konsultacji z lekarzem i tylko na
      recepte.
      • wiola_75 Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 05.01.08, 18:54
        A próbowałaś Melised w syropie?oczywiście musi trochę go przyjąć zanim zacznie
        działać!POZDRAWIAM
    • pauor Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 05.01.08, 23:44
      Witam!
      Moje dziecko jest rozdrażnione z powodu naczyniaka na ustach. Na uspokojenie pediatra zapisała mu Viburcol. Są to czapiki, które stosuje się dwa razy dziennie. Faktycznie pomagają.
      Herbatki ziołowe, np. z kopru włoskiego? NIE!!!!!! Odradzam! Lekarz powiedział, że to właśnie one powodują wzdęcia i gazy u maluszków. No i miał rację. Powodują ponadto przyspieszenie wypróżniania. Warto więc przemyśleć decyzję o podaniu herbatki!!!

      Paulina
      • mamciulka-nikulka Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 07.01.08, 10:22
        U nas jest podobna sytuacja - jesteśmy w trakcie leczenia lamblii i
        glist. Niestety synek ciągle rozdrapywał rączki czasem buzie, a gdy
        tylko miał gołe stopy szorował nimi o dywany. Radzimy sobie tak, że
        nóżki są zawsze zasłonięte, nosi rajstopki, a od 2 tygodni nosi na
        rączkach zwyczajnie długie skarpety zaciągane aż po łokcie - na
        początku się buntował, ale teraz sam daje rączki, żeby mu założyć.
        Jak tylko widzę, że zaczyna się drapać nakładam grubo maść
        homeopatyczną Jeltuch i świąd mija na jakiś czas. Gdy powraca znowu
        smaruję i tak w kółko. Zauważyłam, że synek reaguje drapaniem także
        jak jest głodny, lub jak się zdenerwuje, więc jest to trochę
        nawykowe reagowanie na niedogodności. Sama mam nadzieję, że to
        minie. Póki co trzeba chronić rączki, bo rozdrapywanie pogarsza
        tylko sytuację, a tak przynajmniej synek jest spokojniejszy.
        • pacia811 Re: co moge dać na uspokojenie dla dziecka?? 08.01.08, 18:25
          skąd ja to znam:) moja Zuzka też chodzi cały czas w rajstopkach,
          śpiochy ma wszystkie pozaszywane w kroku (bo nauczyła się nepy
          rozpinać), na noc też nakładam jej kolanówki, po paszki ma je
          założone...ale niestety potrafi je ściągnąć...

          u nas też swiąd się nasila przy stesie albo jak mała jest głodna,
          zmęczona, lub czasem jak jej się nudzi:/
Pełna wersja