nie podnosi glowki-do pana doktora

03.01.08, 13:50
moja corcia ma 3mies.bulismy ostatnio u pediatry i dal nam
skierowanie do poradni rehabilitacyjnej bo zosia nie ciagnie glowki
gdy lezy na pleckach,ale lezac na brzuszku unosi.co to moze byc???
ma, powody do zmartwienia?
    • aleksandra1977 Re: nie podnosi glowki-do pana doktora 03.01.08, 15:42
      3 miesieczne dziecko ma juz podnosic glowke, gdy lezy na plecach?
      Dziwne...
      • kasiak37 Re: nie podnosi glowki-do pana doktora 03.01.08, 15:53
        nie jest dziwne...ma ciagnac glowke podciagane za raczki.
        • joasia875 Re: nie podnosi glowki-do pana doktora 04.01.08, 11:51
          kasiak37 napisała:

          > nie jest dziwne...ma ciagnac glowke podciagane za raczki.
          wlasnie nie podnosi jak sie podciaga za raczki.
    • kask_a Re: nie podnosi glowki-do pana doktora 04.01.08, 13:33
      mój Kubuś też nie podnosił... Po 3. godz. rehabilitacji ( ćwiczeń
      Bobath'em) pięknie trzymał główkę
      • asia19813 Re: nie podnosi glowki-do pana doktora 04.01.08, 15:20
        możesz napisac jak wyglądają takie ćwiczenia?
    • asia19813 Re: nie podnosi glowki-do pana doktora 04.01.08, 15:14
      moja prawie 6 miesięczna córka nie podnosi główki jak leży na
      pleckach i podciąga się jąza rączki, za to pięknie podnosi główkę na
      brzuszku,przekręca się na boczki i na brzuszek i odwrotnie, gdy
      jątrzymam na lolanach w pozycji półleżącej to odchyla główkę,
      Pediatra powiedziała że nie musi, że taka jej uroda.
    • mikolaj_danko Re: nie podnosi glowki-do pana doktora 05.01.08, 23:01
      Warto małą pokazać fizykoterapeucie. Chociaż moim zdaniem jeszcze trochę mała ma czasu na pełną stabilizację główki.
    • werona.2 Re: nie podnosi glowki i nie zaszczepili go?? 06.01.08, 20:35
      czy ktoś ma podobne doświadczenia? nie chcieli zaszczepić mi synka
      bo nie ma odruchu trakcji czyli nie podnosi główki jak lezy na
      plecach. Proszę o wymianę doświadczeń pozdr, m
    • kask_a Re: nie podnosi glowki-do pana doktora 06.01.08, 21:32
      nie potrafię opisać ćwiczeń - rehabilitantka ćwiczyła z dzieckiem na
      stole, na piłce i trzymając Małego na kolanach...ćwiczenia trwały po
      godzinie
Pełna wersja