tup82
04.01.08, 14:05
Moja starsza córeczka w lutym skończy 4 latka. Jest dośc drobna ma
97cm i waży 12,800. Jednak nie jest to chyba niepokojące, ponieważ
ja też byłam drobnym dzieckiem, mój mąż też. Poza tym ja jestem
niska i mąż też do wielkoludów się nie zalicza. Także nie ma po kim
by wielka i gruba. Nie jest typowym niejadkiem, ponieważ wiele
rzeczy nie je, ale są takie co lubi i to zjada pięknie.Także
przygotowuję jej posiłki które zjada chętnie. Zastanawiam się
dlaczego ona po wieczornym mleku czasem wymiotuje? Nieraz wypija
tylko trochę i zaraz wymiotuje. A ona bardzo lubi mleko i ciężko ją
przekonac że może jednak nanoc lepiej nie. Teraz wymioty zdarzają
się sporadycznie ponieważ ograniczam to mleko do ilości minimalnych
czyli tak ok.50ml. więcej nie, mimo że chciałaby więcej. na kolację
zjada z reguły kanapkę. Ostatnio zjadła kiełbaskę białą i trochę
herbaty, po dwóch godzinach dostała tą 50 mleka i zwymiotowała po
nim, mimo, że minęło już sporo czasu od ostatniego posiłku. Jako
niemowlę dużo ulewała, ale usg było zrobione i wszystko było ok. Jak
skończyła rok przestała ulewac. Po wieczornym mleku wymiotuje tak od
1,5roku. Czy to po prostu mała pojemnośc żołądka? Gdy mało pije w
ciagu dnia, gdy spożywa więcej stałych pokarmów to raczej się nie
zdarza. Ale gdy np. zje jogurt koło 17 zje kanapkę o 19 i napije się
do tego ok. 100ml. herbaty, to prawdopodobnie zwymiotuje po wypitym
przed spaniem mleku. Nieraz tak miała w ciągu dnia np. zjadła 150
zupy,a po 2 godzinach chciała jogurt, zjadła go trochę i wymiotowała
chlustająco. Albo jak zjadła kanapkę, a zaraz potem chciała trochę
jogurtu, to zwracała. Kaszkę czekoladową lubi i wiem już że może
tylko 120, bo łyżka więcej i chlusta. Zeby spokojnie zjadła posiłki
muszę uważac ile pije w ciągu dnia, ale przecież dziecko musi pic. W
zeszłym roku wymiotowała często np. dwa tyg. wymiotowała, a dwa tyg.
nie. Ale to było trochę z psychiki, bo bała się jedzenia po
przebytym rotawirusie. Albo jak tylko zdarzyła się sytuacja, że
zwymiotowała bo zjadła o łyżkę za dużo kisielu (ona je i nie umie
wyczuc momentu, ze lepiej żebywięcej nie jadła, dlatego mleka na noc
daję jej minimalnie, bo ona najchętniej wypiłaby i z 250ml.)to już
wymiotowała przez 2 tyg. po 2-3 razy dziennie. ale teraz widze, ze
nie ma juz oporów psychicznych przed jedzeniem, że te wymioty nie
wynikają z powodów psychiki.Je wszystko i bez problemu tylko muszę
jej ograniczac porcje do minimalnych. Czy tu chodzi tylko o wielkośc
żołądka? Moja młodsza córka nie wymiotuje po mleku i może je pic w
każdych ilościach.
Od 2 miesięcy córeczka dostaje też zyrtec 2x5 kropli, ponieważ przez
dwa miesiące rozwijała jej się wysypka alergiczna, która zaczęła się
od głowy i została mylnie oceniona przez pediatrę jako choroba skóry
(córeczka wydrapała aż do krwi). Po 2 miesiącach wysypka rozwinęła
się-wysypka była na rączkach, nóżkach, buzi, pleckach i też
wydrapywane. bo swędziało. Lekarka kazała podawac zyrtec przez 3
miesiące. Już skórka jest wyleczona. Strupów nie ma, tylko
sporadycznie pojawia się po 3-4 krostki.Ale to chyba raczej nie ma
związku z wymiotami, ponieważ dziecko jako niemowlę nie było
alergikiem w związku z mlekiem,a do dziś podaję jej nan junior,
ponieważ młodsza córeczka też jeszcze to pije.