Nie chce jeść

04.01.08, 19:45
Witam,
Od kilku dni moja córcia (6 miesięcy, ale wcześniak, wiek
korygowany 4 mce) zupełnie nie chce jeść. Dostaje odciągane mleko z
piersi mieszane w proporcji 3:1 z bebilonem pepti (nie ma alergii,
ale pediatra na wszelki wypadek kazał na to mleko przejśc w okresie
kolek), i do tej pory zjadała co 4 godz. jakieś 150-170 ml, ładnie
przybierając na wadze. Juz czwarty dzień jada co 4 godz. po 50-100
ml., a potem nagle zaczyna gadać, i nie sposób jej już nakarmić.
Jest wesoła, żywa, głośno gada, nie ma gorączki, kupy robi
już teraz regularnie, brzuszek jej nie boli, właśnie przed trzema
dniami nauczyła się obracać z brzucha na plecy i intensywnie ćwiczy
balansowanie nóżkami... Wszystko byłoby ok, gdyby nie ten
mały apetyt. Czytałam gdzieś, że ona powinna jeść 150 ml na kilogram
masy ciała, a od kilku dni je niewiele ponad 100 (waży 6350 g., jada
w sumie 7 x dziennie).
Czy takie etapy dzieciom się zdarzają, czy tez jest to
powód do niepokoju i wezwania pediatry?


    • kasiak37 Re: Nie chce jeść 04.01.08, 21:34
      jezeli je 7x dziennie to daj jej spokoj:).Dziecko od 7 miesiaca powinno jesc 5x
      dziennie,wiec skoro ona jada 7x mniejsze ilosci wiec wszystko jest ok.
      • mama-cudownego-misia Re: Nie chce jeść 05.01.08, 18:06
        Właściwie tak, ale ona ma tak naprawdę 2 miesiące mniej, bo urodziła
        sie pod koniec 7 m.c. Poza tym najbardziej mnie martwi ten nagły
        spadek apetytu, tak z dnia na dzień najpierw 1/3, teraz o połowę
        mniej, i to już od 4 dni.
    • kasiak37 jeszcze jedno:) 04.01.08, 21:42
      skoro mala wazy 6350 i je 7x dziennie na jedno karmienie wypada 127 ml.
      • axi0 Re: jeszcze jedno:) 04.01.08, 22:33
        a nie dajesz zadnych zupek itd.? My mamy taka sama sytucje jesli
        chodzi o wiek :) i moj wczesniaczek je zupki, bananki i takie tam.
        Ssie piers 2-3 razy dziennie i daje mu nutramigen (skaza bialkowa) z
        kleikiem badz z kaszka.
        W tym wieku dzieci potrzebuja duzo energii i warto podawac kaszki i
        kleik.
        • mama-cudownego-misia Re: jeszcze jedno:) 04.01.08, 23:46
          Mieliśmy ogromne problemy z kupkami i unormowało sie dopiero w
          okolicy Świąt, dlatego nie dawałam kaszki. Wprowadziłam swego czasu
          jabłka oraz morelki, ale okazało się, że tez na nią działaja
          zapierająco, więc się na razie wycofałam. Normalnie dostaje jeszcze
          60 ml soczku jabłkowego, ale od 4 dni go nie chce. Umówiłam się z
          pediatrą, że wprowadzę kaszkę i zupki dopiero, jak przestanie ładnie
          przybierać na mleku z cyca. Może nadszedł ten moment... Tyle, że
          teraz wrzuci na dziąsło dwie łyzeczki i zaraz zaczyna gadać, pluc...
          Na siłe bym jej wolała nie karmić.
          • axi0 Re: jeszcze jedno:) 05.01.08, 09:45
            Na poczatek proponuje kleik ryzowy, bo np. po kaszce bananowej synek
            mial uczulenie na buzi.
            Wiem jakie to sa problemy,do tego u nas anemia,wiec tez chcialabym
            aby jadl miesko,buraki itp.
            Moze trzeba podawac doslownie po 2 lyzki,ja takrobie,bo sa dni ze
            wypija mi po 300 ml na dobe i zjada ok.40 ml zupki(i wypije 120
            glukozy,bo sokow nie daje).
            Jak dziecko ma problemy z brzuszkiem to taki stary lekarz
            powiedzial,ze surowych owocow warzyw nie podawac do roku.
            • mama-cudownego-misia Re: jeszcze jedno:) 05.01.08, 13:08
              Wiesz, chyba skorzystam z rady, bo dziś mi je po 50 ml co 4 godz...
              Tylko ryzu się boje, bo zapiera, ale wprowadzę kleik kukurydziany. A
              co wprowadzałaś najpierw? Kaszkę czy zupke?
              • axi0 Re: jeszcze jedno:) 05.01.08, 14:46
                Najpierw kaszki(tzn.kleik,bo to niby dziecko ma sie przyzwyczaic do
                gestej konsystencji pokarmu.
                Np. dzis dalam mu 50 dyni z indykiem(maz zabawial jak mogl i to tez
                pomaga) i teraz zjadl 25 pomidorowki(z kawalkami warzyw i posiekanym
                mieskiem,bo zawazylam,ze oli to od takiej 100% papki). dam mu
                pozniej jeszcze pol sloiczka bananow.A jak nam nie chcial jesc
                mleka,to mu na snie dawalismy,albo pol-snie.
                Dzis badalismy krew-anemii nie ma:))))
              • axi0 Re: jeszcze jedno:) 05.01.08, 15:01
                Ma jeszcze pytanie. Bo jak zrozumialam macie probem z zaparciami.
                To chyba nalezy zmienic mleko. Moja pediatra mowi,ze bebion pepti
                podaje sie w przypadku biegunek(na opakowaniu tez jest chyba cos o
                tym), a nie w sposob ciagly.
                Wiec moze on sprawia,ze sa problemy.
                • mama-cudownego-misia Re: jeszcze jedno:) 05.01.08, 17:11
                  właściwie nie były to zaparcia, tylko bardzo leniwe jelitka - mała
                  robiła bez wysiłku dobrej konsystencji kupkę, tyle, że co
                  kilkanascie dni. Do tego przez pewien czas miewała kolki. Pediatra
                  zasugerował przejście z NAN na Bebilon Pepti, bo sam już nie
                  wiedział, co zrobić. O dziwo stopniowo kupki się poprawiły, nie
                  wiem, czy dzięki mleku. Teraz sa raz na 2-3 dni, czasem nawet raz
                  dziennie.
                  A z jedzeniem dzisiaj katastrowa :-( Od rana zjadła jakieś 400 ml, w
                  ogóle nie ma apetytu, za to humor świetny :-]
      • mama-cudownego-misia Re: jeszcze jedno:) 05.01.08, 17:46
        No to dzisiaj było średnio 80 :-(
    • anesza2 Re: Nie chce jeść 05.01.08, 18:26
      a może wychodzą jej ząbki?
      Mój synek w tym czasie wogóle piersi nie chciał ssać a jedynie
      kaszka podawana łyżeczką przechodziła i też był bardzo przebojowy w
      tym okresie do tego strasznie głośno krzyczał bawiąc się aż miał
      zachrypniety głos.Może to właśnie zaczyna się ząbkowanie?
      pozdrawiam.
      • mama-cudownego-misia Re: Nie chce jeść 05.01.08, 18:55
        No własnie nie wychodzą, sprawdziłam. Nawet się nie ślini... Poza
        tym za wesoła jest na ząbkowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja