noli
04.01.08, 22:52
Mam pytanie dotyczące ilości jedzenia jakie "powinien" zjadać 9 miesięczny chłopiec.
Mam wrażenie że mój syn je trochę za dużo w nocy
Ostatnio jadał coraz więcej aż 2 nocy temu ok 21 - 150 kaszki + ok 200 mleka, o 12 w nocy dojadł kolejne 150 ml mleka, potem o 3h - 180 ml mleka. Następnie śniadanie koło 8 kaszka ok 150 ml.
Przeczytałam, że można zastąpić jeden posiłek wodą, co skwapliwie zastosowałam i trochę się przestraszyłam jak koło 12 dałam młodemu wodę to wypił ok 260 ml zanim pozwolił zabrać butelkę. Ale za to obudził się już po godzinie i chciał jeść. Znowu napoiłam go wodą ( wypił trochę mniej) i tak co godzinę doszliśmy do 3 i dałam mu mleko i zasną na dłużej.
Wygląda to tak jak by chciał ssać - ale smoczka wogóle nie ssie, a i pierś odpycha - chce butelkę.
Przyznam że w dzień też potrafi trochę zjeść - niejadkiem nie jest.
2 miesiące temu byliśmy w szpitalu przez 2 tyg. i tam zaczęły się problemy ze spaniem w nocy i jedzeniem. Wcześniej potrafił przespać ok 8 godzin.
Bardzo proszę o rade ile mogę dawać młodemu jeść na noc i w nocy i czy nie zaszkodzi mu jak będzie pił takie ilości wody?
dodam że syn od urodzenia mieści sie w 80 centylu ostatnio ważył 9500 g