fuksja_77
06.01.08, 18:47
witam
jestem mamą 3 letniej dziewczynki, od połowy paźdzernika ruszyła do przedszkola, zaczely sie infekcje. schemat podejrzewam dosc czesty - 2-3 dni w przedszkolu, 2 tyg w domu. rzecz w tym ze poza dwiema pierwszymi infekcjami, aktualnie nie wystepuje gorączka, jedynie olbrzymi katar trwajacy bite 2 tygodnie, natomiast w polowie tej "choroby", pojawia sie brak apetytu, wymioty (przy praktycznie pustym żoładku), biegunki. ratujemy sie dietą, zgodnie z zaleceniami pediatry,objawy przechodza, młoda idzie do przedszkola i cyrk sie powtarza. jednakze ostatnio nie zdazyla odwiedzic przedszkola, zanim na dobre skonczyl sie ostatni katar, zaczal sie obecny, a od 3 dni wymioty, słabo je. nie przyniosła tej infekcji z przedszkola, nie miala kontaktu z innymi dziecmi, wiec skad to?
moze warto nadmienic, że kiedy ona choruje, rodziców tez coś tam łapie (ból gardła najczęściej), mi dodatkowo zdarzaja sie bóle brzucha, natomias jej młodsza siostra (9 tygodni), praktycznie od urodzenia ma katar i ewidentnie ma problemy z brzuszkiem, no ale w tym wypadku zrzucam na kolkę;-)
córka miała robiony wymaz z nosa, nic nie znaleziono, w erze przedprzedszolnej nie chorowala czesto.
natutalnie martwia mnie te wymioty. Panie doktorze, co to moga byc za infekcje, czy w ogóle sa to infekcje? czy polecałby Pan jakiej badania?
dziekuje i pozdrawiam