8 miesięcy i kolki. Żaden lek nie pomaga.

11.01.08, 12:10
Panie doktorze. Może Pan coś doradzi. Karmiłam synka piersią i do 4
miesiąca miał kolki codziennie mimo mojej restrykcyjnej diety.
Później cały czas wzdecia, pobudki co godzinę w nocy spowodowane
tymi wzdęciami. W piątym miesiącu zaczełam stopniowo odstawiać od
piersi i w dzień podawałam bebilon niskolaktozowy. Teraz synek ma
osiem miesięcy i od dwóch tygodni nie dostaje już piersi, tylko cały
czas ten bebilon. Odkąd zupełnie go odstawiłam zdarzają mu się kolki
w nocy. Od trzech tygodni dostaje debridat i espumisan. O 24 godz.
daje mu 5 ml debridatu i espumisan a dalej spi niespokojnie. Dwa dni
temu dostał w nocy takiej kolki że myślałamże będe dzwonić po
pogotowie, ale na szczęscie suszarka pomogła. Lekarka stwierdziła ze
to może być wina mleka i zapisała mu Humane z MCT. Panie doktorze co
to może być? Dlaczego lekarka przepisała tą Humane. Dodam że synek
świetnie sie poza tym rozwija w dzień jest pogodny, tylko w nocy
ciągle się preży i wierzga nóżkami. Przepraszam że take długie i
proszę o jakąkolwiek wskazówkę.
    • mikolaj_danko Re: 8 miesięcy i kolki. Żaden lek nie pomaga. 13.01.08, 21:27
      Co chłopiec zjada poza mlekiem? Podaj mu jakiś probiotyk (np.: enterol, dicoflor).
      • stressewka Re: 8 miesięcy i kolki. Żaden lek nie pomaga. 13.01.08, 21:59
        Probiotyk dostaje juz od trzech tygodni. Zjada zupki ze słoiczków,
        ale te o najprostszym składzie po 4,5 miesiącu wprowadzane bardzo
        ostrożnie. Nawet kiedyś nie dawałam mu przez dwa tygodnie słoiczków-
        dostawał tylko mleko i nic się nie zmieniło. Jak karmiłam go tylko
        piersią to nie mogłam jesc nabiału bo miał jeszcze gorsze wzdęcia i
        kolki, robił czesto rzadkie kwaśne kupki. Często domagał się piersi.
        myślałam że jest głodny, ale on pił kilka łyków po czym puszczał
        bączki i już nie chciał. Teraz kupa jest normalna dwa razy dziennie
        rano i wieczorem. Na ciałku sporadycznie pojawiają się wysypki, ale
        nie jakieś znaczące.
Pełna wersja