s77d
12.01.08, 12:29
Mój synek ma 26 m-cy.
W święta pojawił się katar i gorączka 37-38. Zbijałam paracetamolem
w czopkach i nurofenem. Podawałam bioparox, eurespal, otrivin,
cebion. Cały czas podaje cebion multi i tran. w sylwestra byliśmy u
Pani dr powiedziała, że zapisuje antybiotyk, ale prosi aby sie
wstrzymać z podaniem chyba, że pojawi sie gorączka lub kaszel. Tego
samego dnia jednak zdecydowałam o podaniu antybiotyku bo po spaniu
mały miał 38,2 i wkrótce tez pojawił się taki brzydki krtaniowy
kaszel i chrypka. W poniedziałek skończyłam podawać antybiotyk
(augmentin)ale był jeszcze niewielki katar i jeszcze pokasływał i
miał chrypkę ( chrypka nie jest przez cały czas tylko czasami,
zwłaszcza po krzyczeniu- mój synek uznał, że fajnie jest krzyczeć
chcąc na siebie zwrócić uwagę, jak na razie nie moge sobie z tym
krzyczeniem poradzić). W związku z tym,że mały nie był do końca
zdrowy podałam mu jeszcze bioparox. a od czwartku wlączyłam jeszcze
flegamine na ten kaszel. Nie wiem czy dobrze zrobiłam bo mały kaszle
podczas snu a wcześniej nie kaszlał. Proszę poradzić mi co mam
zrobić, czy kaszel może sie utrzymywać tak długo, jakie lekarstywa
moge podać, czy moge z dzieckiem wychodzić na spacer? Dziekuje