evita741
13.01.08, 13:01
Panie Doktorze, podczas pobytu w listopadzie ub.r. w szpitalu z
maluszkiem (na zapalenie oskrzeli) okazało sie, że dziecko przy
przyjeciu na oddział pediatryczny miało podwyższony poziom Aspat 65
U/L, Alat natomiast wynosił 31 U/L. Zalecono kontrolę poziomów i w
grudniu wynosiły one: aspat 89 a alat 53, dodatkowo bilirubina bezp.
0,46 mg/dll a całkowia 2,61 mg/dll (we wszystkich przypadkach normy
były przekroczone).Lekarz neonatolog zalecił odstawienie wit. A+D3
(dotychczas pediatra zalecił podawanie 5 kropli na dzień) i
przepisał vigantol po 2 krople/dzień. Jednicześnie zalecił kontrolę
poziomów po miesiącu. Aktulnie wyniki kształtują się następująco:
aspat 78 a alat 46, dodatkowo bilirubina bezp. 0,22 mg/dll a
całkowia 0,87 mg/dll. Dodam, że dziecko karmione jest wyłacznie
piersią, po urodzeniu przechodził fototerapię (poziom biliru. przed
12,5%, po 9,6%), do drugiego mies.życia utrzymywało się lekkie
zażółcenie skóry i oczu.Podczas pobytu w szpitalu otrzymywał
antybiotyk Zinacef. Dziecko nie wykazuje oznak choroby, jest wesołe,
nie płacze, ma apetyt, ładnie przybiera na wadze (aktualnie ok. 7,5
kg). Przy badaniu lekarz nie stwierdził powiekszenia watroby. Czy
powinnam się martwić tymi wynikami, czy moga one być objawem choroby?