basienka74
15.01.08, 02:17
Witam Panie Doktorze. Przyznam się szczerze że mam mieszane uczucia
co do swoich przekonań i dlatego piszę. Mój synek ma 3 i pół
miesiąca od ponad m - ca przerabiamy problemy z wypróżnieniami.
Karmię go wyłącznie piersią, dostawał debridat, espumisan. Często ma
wzdęcia (i to brzydko pachnące) a kupkę robi z wysiłkiemi naszą
pomocą i niestety ona też brzydko pachnie jest papowata (jak rzadszy
budyń) ciągnąca (chyba to śluz) koloru żółto złoto brązowy, trudno
go opisać. Po wypróżnieniu synek się wycisza i jest spokojniejszy.
Staram się pilnować żeby codziennie się wypróżnił ale mieliśmy już 8
dniowe przerwy. Proszę o radę na co zwrócić uwagę i gdzie kończy się
norma a zaczyna patologia. Czy taka sytuacja jest normalna u takiego
malucha? Dodam że u męża w rodzinie był problem celiaki. Nie wiem co
robić mój starszy synek nie miał takich kłopotów (co karmienie to
kupka ;) ) Profilaktycznie odstawiłam już dawno mleko (ale bardzo mi
go brakuje). Bardzo dziękuję za pomoc. Pozdrawiam