wordshop
18.01.08, 20:18
dziś zaszczepiłam 18-miesięcznego synka Infanrixem. po popołudniowej drzemce
Tomek ledwo stał na nogach. po kilku sztywnych krokach z płaczem chciał na
ręce. dzwoniłam do
przychodni i powiedzieli, żeby obserwować i jak nie minie do jutra - przyjść.
teraz widzę, że Tomka boli chyba tylko ta nóżka, w którą był szczepiony. nie
może jej zginać. jak dotykam, też go boli. czy taka reakcja na szczepienie
mieści się w normie?
nie ma żadnego obrzęku ani zaczerwienienia.