marzena7777
21.01.08, 19:13
Mój Synek w maju skończy 5 lat. Od dwóch lat chodzi do przedszkola i
wtedy właśnie zaczęły się kłopoty. Liczyłam sie z tym, że dziecko w
przedszkolu choruje, ale według mnie za często i zbyt poważnie.
Ubiegłej zimy Kacper miał dwa razy zapalenie płuc i kilka razy
zapalenie oskrzeli. Dwa razy był hospitalizowany. Usunięto mu trzeci
migdał. W okresie letnim zastosowaliśmy kurację odpornościową lekiem
Ribomunyl.Przyszła kolejna jesień i zima i znowu to samo.
Nawracające się choroby. Nadmienię też, że lekarz prowadzący
uważa "przypadek" mojego Syna za wyjątkowy. Potrafi On bowiem mieć
trzy choroby w tym samym czasie. Ostatnio miał anginę, zapalenie
oskrzeli i wirus żołądkowy (biegunka, wymioty) w tym samym czasie.
Lekarze nie mogą też poradzić sobie z suchym, męczącym, duszącym,
prowadzącym do wymiotów kaszlem nocnym. Nawet kiedy dziecko
jest "zdrowe" kaszel nie ustępuje. Robilismy wielokrotne badania
krwi, również w kierunku wszelkich alergii - i nic. Widzę jednak, że
lekarz nie radzi sobie z problemami zdrowotnymi Mojego Synka.
Rozkłada ręce. "Testuje" na Nim co raz to inne leki , które i tak
nie pomagają. Według mnie problem tkwi gdzieś głębiej - nie wiem
gdzie. Ale wydaje mi się, że te choroby są efektem czegoś co jest
ukryte głębiej w organiźmie.
Bardzo proszę o opinie Państwa, w szczególnie Pana Doktora. Nie chcę
uchodzić za matkę starającą się wyszukać jakąś chorobę, ale jesteśmy
naprawdę wykończeni ciągłymi chorobami i nieprzespanymi nocami.
Dodam jeszce , ze moje Dziecko natychmiast ma wysoką temperaturę
trudną do zbicia. Z góry dziękuję za wszystkie opinie.
Marzena