mp.57
28.01.08, 21:37
Witam Pana! Jestem dziadkiem prawie 3-letniego chłopca. Mówi zaledwie mama,
czasami tata. Rozumie doskonale wszystko i jest rozsądnym dzieckiem.Słuch ma
dobry. Wydaje różne dżwięki, posługując się krzykiem, chrząkaniem. Potrafi za
namową pokazać jakie głosy wydają pieski, kotki, czy krówka ale robi to
niechętnie. Do tego nie ma ochoty na jedzenie, które musi gryżć, ma podawane
miękkie pożywienie. Ostatnio zaczął odgryzać parówkę i skórkę od chleba, ale
raczej nie gryzie tylko połyka ten pokarm.Pediatra, neurolog, ortodonta nie
wiedzą co począć. Wkrótce córka jedzie z małym na jakieś badania neurologiczne
do Poznania, mam mieć coś wstrzykiwane i robione jakies badania, czy
prześwietlenia. Czy to konieczne? Chłopiec nie ma do tego wszystkiego chęci,
tak jak inne dzieci, do brania cukierka, lizaka, ciastka czy innych tego typu
rzeczy. Proszę o odpowiedż. Pozdrawiam