utka
30.01.08, 09:14
moja starsza coreczka we wrzesniu zaczela przedszkole pochodzila do niego
raptem moze w sumie z 5 tygodni - w tym czasie miala 4 duze infekcje (zawsze
podejrzenie anginy, bo mimo upiornego kaszlu i bardzo wysokiej temperatury,
osluchowo byla czysta), wszystkie leczone antybiotykami (wiec w ciagu 4
miesiecy wziela 4 rozne antybiotyki). Przed podaniem ostatniego robilismy jej
wymaz z gardla i wyszedl hemofilus influenze, podawalam augmentin przez prawie
12 dni i od ponad miesiaca jest spokoj. spokoj o tyle, ze mala po prostu
siedzi w domu i do przedszkola nie chodzi. Teraz jednak chcialabym ja znowu
tam poslac, ale wczesniej myslalam o zaszczepieniu jej na pneumokoki lub
meningokoki. Coreczka bierze obecnie isoprinosine 3 x dziennie po pol tabletki
i pije taki domowy syropek na bazie czosnku, miodu i cytryny. Czy mozna
szczepic mimo podawania tych rzeczy, czy lepiej odczekac chwile jakas? kiedy
po szczepieniu poslac dziecko do przedszkola?
Jak myslicie na co warto mala w pierwszej kolejnosci zaszczepic jesli szczepic
w ogole? Wy szczepilyscie Wasze przedszkolaczki na pneumokoki badz meningokoki ?
A co Pan doktor o tych szczepieniach mysli ?
W domu mam jeszcze prawie roczne dziecko - je tez szczepic ?