mo01
30.01.08, 14:18
Panie doktorze prosze o rade mam córke w wieku 2lat i 3m tydzien
temu w poniedziałek w nocy trafiłam z córką do szpitala z powodu
ostrego zapalenia krtani spedziłysmy w szpitalu 1 dobe córka nie
gorączkowała tylko pokasływała w szpitalu zastosowano leczenie takie
jak:BIOFUROXYM,Ventolim,inhalacje z soli fizjologicznej,Nebulizacje
z Pulmicortu,Dexaven.Po wyjściu ze szpitala na nastepny dzien
trafiłysmy do pediatry z powodu wymiotów i biegunki.Nasza pani
doktor w zaleceniach kazała odstawić anybiotyk ZINNAT i wszystkie
leki szpitalne żeby organizm odpoczoł po tak intensywnym leczeniu i
że nie widzi potrzeby żeby te leki stosować bo w krtani już nie
słychac zadnych swistów płuca i oskrzela ma też czyste jedynie
gardło troche zaczerwienione ale może to być spowodowane wymiotami
po wymiotach stosować SINECOD od kaszlu ewentualnie pózniej
AMBROSOL.Dostosowałam sie do zaleceń lecz znów dziś byłam z
dzieckiem na kontroli pediatrycznej z powodu kaszlu mokrego i
lekkiego kataru jak i rownież ze dziecko budziło mi sie w nocy z
bólem brzucha albo zwymiotowała lub zrobiła luzny stolec.Mamy
odstawiony AMBROSOL stan ogólny dziecka jest dobry stwierdził
pediatra dwa dni mam zrobic przerwe od syropów jezeli kaszel nie
ustapi po dwóch dniach mam stosować STODAL mam zrobić dziecku
badanie moczu i kału.Bardzo sie martwie bo ten kaszel dla mnie jest
okropny i niewiem dlaczego tak długo sie utrzymuje i te syropy nic
nie pomogły?Bardzo prosze o rade co powinnam zrobić,czy udać sie z
dzieckiem do innej poradni?czy powinnam zrobic przerwe miedzy
syropami?co moge jeszcze zrobic aby ulżyć dziecku?I czy moge kapac
dziecko nie martwiac sie ze rozwinie sie jakas jeszcze infekcja?Z
góry bardzo dziekuje.Mama Emili.