kozy w nosku

30.01.08, 21:30
witajcie jeszcze raz prosze o pomoc moja maleńka córeczka od kont jest na świecie ma kozy w nosku ale nie ma kataru,prosze o porade jak je usunąć. ja narazie używam kropli z soli fizjologicznej i gruszki, ale boje się że gruszka może uszkodzić sluzówke noska.dodatkowo nawilżam powietrze stawiam miseczki z wodą na grzejnikach.
    • aaapsik2 Re: kozy w nosku 30.01.08, 22:20
      wiesz,jeśli na dworze nie ma mrozu to nie zawsze trzeba nawilżać
      powietrze-czasem można przesadzić a to już nie jest dobre
      dzieci często mają kozy w nosie
      wystarczy spacer czy kurz w domu i gotowe-jak u dorosłych
      nos to taki nasz filtr :)
      • mamaleksa Re: kozy w nosku 31.01.08, 20:31
        Ja kupiłam Marimar. Psikam trochę na pałeczkę i nawilżam nosek potem odciągam kózki ale nie gruszką tylko specjalnym odciągaczem (do kupienia w każdej aptece). Odbywa się to bezstresowo, szybko i co najważniejsze skutecznie. Gruszki z tego co się orientuję odchodzą już do lamusa. Pozdrawiam.
        • gabrielle76 Re: kozy w nosku 31.01.08, 21:36
          Nie musisz nawilżac noska solą, każde dziecko ma kozy ;) polecam Fridę do noska
          jest o wiele lepsza od gruszki bo lepiej ściąga babolki i nie uszkodzi noska w
          środku
          • madziulec Re: kozy w nosku 31.01.08, 21:51
            Mleko kozie jest bardzo zdrowe.

            Kurcze dziewczyny!!! KOZY?????????????????????????
            • iwles Re: kozy w nosku 01.02.08, 10:18

              Madziulec
              co kraj to obyczaj :P

              w różnych rejonach Polski różnie na "to" mówią :)
    • betty-226 Re: kozy w nosku 01.02.08, 17:22
      Radzę się przerzucić na jakiś aspirator - czy to fridę, czy to
      aspirator z gumą (taka gruszka tylko z obłą końcówką, jak u fridy).
      Nawilżanie noska solą fizjologiczną czy wodą morską pomaga w
      oczyszczeniu noska.
      • annamea Re: kozy w nosku 01.02.08, 20:31
        To normalne. Jak jest taka malutka to czasem odbije jej się czy uleje i trochę
        zawsze w nosie zostanie. Nie zawsze kataru. Ja używałam Sterimaru i fridy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja