ból głowy dwulatka

04.02.08, 07:38
Witam.
W ostatnim czasie zauważyliśmy z żoną że nasz dwuletni synek w trakcie zabawy
nagle zaczyna płakać i łapię się za tył głowy + mówi "nie chcę boli". Czasami
także pokazuję na plecy - gdzieś tak na wysokości nerek. Nadmienie, że synej
jest bardzo żywym i pogodnym dzieckiem (nie ma innych objawów chorobowych) a
te bóle występują z b. różną częstotliwością (raz na dzien lub nawet raz na
3,4 dni. Ten ból to tak jakby jakiś impuls ponieważ po 2 - 3 minutach synek
zachowuje się jakby nic się nie stało. Synek dopiero zaczyna mówić i kontakt w
formie rozmowy jest troszkę utrudniony ponieważ na nasze pytania późniejsze co
bolało po prostu odpowiada - nie boli.
    • mikolaj_danko Re: ból głowy dwulatka 06.02.08, 19:45
      Czy ból pojawia się w trakcie zabaw ruchowych, czy również jak np. oglądacie książeczkę? Przy okazji niech pediatra zmierzy małemu ciśnienie. Od jak dawna zauważyliście problem? Za te bóle na wysokości nerek możnaby małemu zrobić badanie ogólne moczu. Warto też, aby pediatra ocenił postawę dziecka, czy nie ma skrzywienia kręgosłupa.
      • kkraj74 Re: ból głowy dwulatka 07.02.08, 07:15
        Ból pojawiał się znienacka. Nawet podczas oglądania telewizji. Zaobserwowaliśmy
        to jakieś 2 tygodnie temu. Nadmienie, że od czasu napisania poprzedniego posta
        przedstawiana sytuacja się nie powtórzyła.
        • mikolaj_danko Re: ból głowy dwulatka 09.02.08, 14:21
          Wzrok mały ma dobry, ciśnienie miał kiedyś mierzone?
Pełna wersja