cemilia
04.02.08, 23:00
Witam
Mój syn skończył 9 miesięcy. Od mniej więcej 2-3 miesięcy ma problem z sikaniem - siusiak mu "pęcznieje" od moczu ale nie wydostaje się on na zewnątrz. Dopiero po delikatnym masażu między siusiakiem a jądrami dziecko sika. Strużka moczu jest jednak (no jak "na moje oko") dość wąska... Zdarza się to głównie po drzemkach w ciągu dnia. Powtarza się 2-3 razy w tygodniu, czasem jest dłuższa przerwa.
Mieszkamy z mężem we Francji. Tutejszy lekarz rodzinny twierdzi, że penis nie jest jeszcze w pełni rozwinięty i w zasadzie nie można nic poradzić póki syn nie skończy roku.
Mam wrażenie, że cała ta dolegliwość jest dla dziecka bolesna. Zwykle budzi się ono z płaczem. Uspokaja się po wysikaniu. Nie wiem czy powinniśmy rzeczywiście czekać jeszcze te co najmniej 3 m-ce, czy też udać się do innego lekarza? To moje pierwsze dziecko i boję się, że to coś naprawdę poważnego. Informacje jakie znajduje w internecie bywają sprzeczne (chociażby w sprawie higieny prącia) i sama już nie wiem co robić.
Pozdrawiam i proszę o radę.
Emilia Majek
emilia.ciecielag@gmail.com