malamegi.b
05.02.08, 14:15
dzis bylismy u foniatry w CZD i okazalo sie, ze Damian ma
podsluzowkowy rozszczep podniebienia, pomimo, ze nigdy nie ulewal,
pije szklanka od dawna i nie ma wogole problemow z jedzeniem... ale
rozszczep jest.... zalamka. doktor stwierdzilaze nic sie z tym nie
robi, i tu mam najwiekszy problem, przeszperalam juz internet i
znalazlam sporo dzieci z podsluzowkowym rozszczepem ktore mialy
operacje! nie wiem co robic, szukac innego foniatry? Przeklety Di
georgea!