Guzek na ręku po szczepionce...

07.02.08, 16:27
Witam Panie Pawle!
Po szczepieniu u mojego synka pojawił się na rączce podskórny guzek, który jest wyczuwalny już 2 miesiące. Mam pytanie czy taki odczyn ma szanse sie wchłonąć??? Niby mu to nie przeszkadza, ale... Pani pielęgniarka ma problemy z ponownym wkłuciem. Z góry dziękuję za odpowiedz.
    • betty-226 Re: Guzek na ręku po szczepionce... 07.02.08, 16:36
      A co na to pediatra? Lekarz tego nie widział do tej pory??
      • mamusiasz Re: Guzek na ręku po szczepionce... 07.02.08, 16:45
        Wiesz lekarz pediatra powiedział, że "to już tak zostanie" natomiast Pani od szczepienia powiedziała, że się wchłonie. Więc nie wiem kto ma rację :-)))
        • betty-226 Re: Guzek na ręku po szczepionce... 07.02.08, 16:49
          aha, rozumiem :)
        • kropkaa Re: Guzek na ręku po szczepionce... 08.02.08, 01:05
          > lekarz pediatra powiedział... natomiast Pani od szczepienia...

          Aha, czyli zdaniem wiążącym będzie opinia fizjoterapeuty...
          • mamusiasz Re: Guzek na ręku po szczepionce... 08.02.08, 09:41
            Zarówno lekarz jak i Pani pielęgniarka kazały to miejsce masować, ale już bliższych szczegółów nie potrafiły podać i nie stwierdziły jednoznacznie czy po masaży ten guzek się wchłonie, więc kto wie może fizjoterapeuta pomoże ...
            • gemmavera Re: Guzek na ręku po szczepionce... 08.02.08, 11:03
              mamusiasz napisała:

              > więc kto wie może fizjoterapeuta pomoże ...

              O tak, a jeśli fizjoterapeuta nie pomoże, to napisz na karmieniu
              piersią - kto wie, może akurat doradca laktacyjny będzie wiedział.
              A jak nie doradca, to może specjalista od soczewek kontaktowych?
              Albo może otropeda? Prawnik?
              :P
              • mamusiasz Re: Guzek na ręku po szczepionce... 08.02.08, 11:12
                No jeżeli twierdzisz, że ci specjaliści są od masażu to gratulacje. Ale muszę cię zmartwić - niestety raczej nie ale spróbuj...
              • mamusiasz Re: Guzek na ręku po szczepionce... 08.02.08, 11:19
                Poza tym gdyby ktokolwiek był wstanie sprawić, aby ten guzek zniknął to zwróciłabym się do niego bez wachania, nawet gdyby miałby to być sprzedawca sklepowy BO JESTEM MATKĄ I KOCHAM SWOJE DZIECKO (tak trudno to zrozumieć - no coż...)
                • gemmavera Re: Guzek na ręku po szczepionce... 08.02.08, 12:05
                  Mamusiusz miła, ja tez mam dzieci, które kocham i nie zawaham się
                  dla nich zrobic wiele - także prosić o pomoc w różnych miejscach,
                  jeśli zajdzie taka konieczność.
                  Nie oznacza to jednak, że będę specjaliście od fizjoterapii i
                  rehabilitacji zawracać głowę guzkiem po szczepieniu, zwłaszcza jeśli
                  ów guzek widział pediatra i powiedział, że to nic takiego. :D
    • mamaadi Re: Guzek na ręku po szczepionce... 08.02.08, 18:18
      Spróbuj masować systematycznie ( np. 3x dziennie) i rozgrzewać ten
      guzek (np. kamforą - w małej ilości) tzn. zamocz troszkę palce w
      olejku i masuj.
      • mamaadi Re: Guzek na ręku po szczepionce... 08.02.08, 18:20
        i masuj skórę nad nim jak i spróbuj uchwycić guzek i go też tak
        wymasowywać. Pozdrawiam

        p.s. Dr Danko to Mikołaj a nie Paweł:)
        • kropkaa Re: Guzek na ręku po szczepionce... 09.02.08, 14:25
          > p.s. Dr Danko to Mikołaj a nie Paweł:)

          To pytanie było pierwotnie skierowane do pana Pawła Zawtkowskiego na
          forum Opieka i pielęgnacja a rozwój dziecka - stąd imię.
          Na jakiej zasadzie do fizjoterapeuty nie wiadomo, ale koniec końców
          porada się odnalazła.
        • mamusiasz Re: Guzek na ręku po szczepionce... 09.02.08, 22:45
          Dziękuję bardzo za radę, jeżeli są szanse, że guzek zniknie to będę systematycznie masować. Dziekuje kropkaa za wyjaśnienie pomyłki z imieniem lekarza :-))) Pozdrawiam serdecznie
          • mamaadi Re: Guzek na ręku po szczepionce... 09.02.08, 23:35
            Troszkę czasu od szczepienia minęło, ale mam nadzieję, że te
            systematyczne masaże pomogą. Mam jeszcze jedno pytanko: czy na
            skórze w miejscu wkłucia nie ma jakiś niepokojących zmian
            (zaczerwienienie, cieplejsza skóra, obrzęk (nie mam na myśli tego
            zgrubienia)?
            Aha i sorki za te imię:) Post zobaczyłam tutaj a tu rad udziela dr
            Danko i dlatego myślałam że się pomyliłaś:)
            • mamusiasz Re: Guzek na ręku po szczepionce... 10.02.08, 09:25
              Właściwie nie ma nic, tylko miejsce wkucia i ten paskudny aczkolwiek nie za wielki (ok 5 mm) guzek. Wierzę, że te masaże pomogą. Synek ma ogólnie tendencje skórnych odczynów poszczepiennych. Ze zmianą po grużlicy wybieram się w środę do lekarza bo ręka jest bardzzzzo brzydka (tzw. czyrak ma ok 2 cm)i jest pokryty żółtawym popękanym strupem. Po ostatniej wizycie lekarz jednak stwierdził, żebyn niczym tego nie smarować i zostawić aż samo zniknie. Jednak moim zdaniem zamiast znikać to jakby się nieco powiększa :-( Dziękuję za porady.
              • mamaadi Re: Guzek na ręku po szczepionce... 10.02.08, 12:02
                Jeśli po szczepieniu przeciwko gruźlicy jest czyrak (czyli zakażenie
                ropne) to lekarz powinien wprowadzić antybiotyk (miejscowo)lub lek
                przeciwzapalny (też miejscowo), tym bardziej, że się to powiększa.
                Pozdrawiam.
                • mamaadi Re: Guzek na ręku po szczepionce... 10.02.08, 12:14
                  Mogę ci jeszcze poradzić (to taki domowy sposób) żebyś robiła
                  dziecku okłady ze sparzonej cebuli, przy takim zapaleniu ropnym,
                  jakim jest czyrak, cebula wyciąga czop (zawartość czyraka)-działa
                  trochę na zasadzie maści ichtiolowej. W sumie tą maść też mogłabyś
                  wypróbować, z tym że jest ona mocno brudząca (ciemnobrązowa).
Pełna wersja