azulek
07.02.08, 19:51
Witam serdecznie. Mój synek ma 4 m-ce i nieco ponad tydzień. Od kilku dni
rozszerzam mu dietę. Tydzień temu wprowadziłam marchewkę, synek dobrze ją
przyjął, nie wystąpiły żadne reakcje. Wobec tego trzy dni później wprowadziłam
jabłko. Drugiego dnia podawania jabłka włączyłam również kleik ryżowy (nieduże
ilości, płaska łyżeczka do mleka rano i wieczorem). W tym samym dniu w kupce
malucha pojawiło się kilka niteczek krwi. Wczoraj i dzisiaj nie dawałam małemu
nic poza mlekiem (Humana SL) i kupki były OK. Czy to możliwe, że to jabłko
albo kleik wywołały taką reakcję? W takim razie, jaki owoc podać takiemu
maluszkowi, jeśli nie toleruje jabłek? A może malec uczulił się na mleko SL?
Bardzo proszę o radę, czy taka "jednorazowa" krew w kupce powinna być powodem
wizyty u pediatry, czy tylko odstawienia jabłka i dalszej obserwacji malucha?