elsy
08.02.08, 21:19
witajcie!!! nie wiem czy to problem,ale mnie daje to do myślenia..... czy to
normalne,żeby 20-miesięczne dziecko nie zmieściło więcej jedzenia na jeden
posiłek????
jest to męczące,bo przez to zjada mało,ale często,a ja np.wolałabym mieć
przerwę u niej bez jedzenia,bo nawet chyba niezdrowo jest tak jeść co chwilę,
a i z domu ciężko się ruszyć,bo zaraz znów jedzenie i tak w kółko a już jest
przecież duża....,jak jej zrobię dłuższą przerwę, to wcale mi więcej nie zjada
.....
a wygląda to następująco:
kaszki na mleku czy jogurtu z owocami nie da rady więcej ok.10 rano na
śniadanie niż 120 ml i to czasem z krótką przerwą np.na odbicie,dodam,że w
nocy popija sobie jeszcze z piersi,ale krótko,ostatni raz koło 8.30,
po tej kaszce koło 12 chce jej dać jakiś owoc( bo potem już do wieczora na
prawdę nie ma kiedy jej ich podać,a zależy mi dla jej zdrowia) to wcale nie
chce,pomijając to,że nie przepada za owocami(surowe to już w ogóle np.jabłko),
potem idzie spać trochę possie z piersi,koło 16 obiad z mięsem na dwa razy po
ok.120 ml,drzemka (usypia z piersią koło 18)druga tura obiadu po spaniu po 19
godz.
i w zasadzie tyle,bo kolacji(sinlac lub inna kaszka) to już nie chce jeść,a
idzie spać późno ,bo po 22 godz. przy piersi; czasem trochę zje na kolację,ale
max.100ml,
nieraz karmiąc ją próbowałam jej dać więcej,to jej się cofnęło przy odbiciu
np. i zwymiotowała wszystko.....
zastanawia mnie,czy wszystko z nią w porządku??? przecież jadła więcej na raz
i jej się mieściło,ale było to mleko,które sobie wyssała sama z piersi(a
wiem,że go na raz zjadała więcej,bo wiadomo,że piersi mieszczą
więcej,chociażby nawet wtedy,gdy są przepełnione),jedzenia niepiersiowego
nigdy mi więcej nie zajdła......:(((
jeśli chodzi o małą,to oprócz tego,że ma"gęstą" krew( już o tym pisałam,ma za
dużo erytrocytów) to nie ma anemii i dobrze się rozwiaja i waga też w
porządku...niech by sobie jadła tak mało,czyli tyle ile potrzebuje,ale martwi
mnie,czy to aby nie jakaś choroba,o której nie wiem....
co Pan Doktor o tym myśli i Wy doświadczone mamy(czytałam,ze wasze maluchy
duuuużo zjadają)