mierzejka
08.02.08, 23:17
witam panie doktorze, proszę o pana opinię
moja córka 14 mies, 9,5 kg, 76 cm, na diecie bezmlecznej i bebilonie
pepti, od kiedy zakonczyłam karmienie piersią, wypija ogromne ilości
wody. Na dzien dzisiejszy w sumie wszystkie płyny podawane w ciągu
doby, łącznie z jedzeniem i piciem, przekraczają 1,5 litra, a nawet
dochodza do 2l, sikanie jest adekwatne do ilosci wypijanej. Potrafi
wypic 2 butelki po 300 ml w ciagu godziny. Nie toleruje soków,
mleka, jedynie woda, ew herbatki ziołowe. w nocy budzi sie
kilkakrotnie na wode, aby spac dalej po napiciu się. Apetyt bardzo
słaby. Ph moczu badane dwukrotnie w odstepie miesiąca za kazdym
razem wynosi 8 (wg pediatry taka jej uroda), i ciezar własciwy
ponizej normy: 1,003.
W ostatnim miesiącu wystąpiła biegunka (być może po zjedzeniu
surowej gruszki), w trakcie jej trwania pediatra przepisała
Amoksiklav z powodu zmian w oskrzelach, podczas przyjmowania tego
leku kolor stolców zmienił sie na czarny jak smoła. Posiew z takiego
kału dał wynik Serratia liquefacienns bardzo liczne ESBL +, i
zadnych innych bakterii. Powtórne badanie posiew kału za tydzien
(biegunka juz ustała, po zakończeniu antybiotykoterapii) dało wynik
enteropatogenny szczep E.coli serotyp O25, poza tym nic wiecej.
Córka od ponad pół roku przyjmuje na stałe dicoflor 30, jako
profilaktyke alergii i pomoc przy zaparciach.
Czy powinnam jakoś mocniej diagnozować to nadmierne picie, czy te
ilości to nadal norma? Co proponował by Pan zrobić z bakterią w
przewodzie pokarmowym? Niepokoję się tymi wynikami, mam wrażenie, że
nasza pediatra nie bardzo wie w którą stronę iść z diagnostyką. Będę
niezmiernie wdzięczna za Pana opinie, a także nieocenionych
forumowiczów.