p.o.v
10.02.08, 14:01
Panie doktorze i drodzy forumowicze, moja córeczka od wczoraj ma
takie dziwne krostki na szyi, za uszami i z tyłu głowy (nisko) -
wyglądają trochę jak po ukąszeniu, biała plamka a na około rozlane
czerwone...tylko w tych miejscach, które wymieniłam..Ma 3,5
miesiąca, nigdy żadnych alergii nie było, nie chorowała, aha,
gorączki brak. Karmię Ją tylko piersią, nie wprowadzałam nowych
pokarmów ostatnio, zresztą trudno stwierdzić, gdyż od miesiąca jem
praktycznie wszystko :(
Mam pewną hipotezę, otóż Mała sporo ulewa, ponieważ przyrosty ma
dobre, więc pediatra stwierdziła, że nie ma na razie co z tym
walczyć, w każdym razie jak Jej się ulewa to na szyjkę i leci "do
tyłu", ja oczywiście od razu wycieram, jak mokre ubranko to
przebieram, ale wiadomo, jak trudno utrzymać czystość w tym miejscu -
trudno "się tam dostać" aby dokładnie osuszyć. Na dodatek od
dłuższego czasu rączki Małej są ciągle w buzi no i ślini się
niemiłosiernie...czy to wszystko mogło podrażnić skórę i stąd te
zmiany???
Nie chcę iść na razie do lekarza, gdyż u dzieci chorych w przychodni
możemy złapać coś gorszego...
czy takie zmiany traktować sudokremem, czy linomagiem czy czymś
jeszcze innym? Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.