prośba o pomoc w znalezieniu specjalisty

14.02.08, 11:01
mój siostrzeniec ma 4latka i 3 m-ce. Jego jądreko nie rośnie, nie
zmienia się i "ucieka". Jego lekarz dopuki nie ma zmian każe czekać.
Tylko na co czekać ?? zmiany moga oznaczać nowotwór. Wtedy usunąć
czy wcześniej? jest szansa że będzie normalnie? Chłopczyk moczy się
także w nocy, co jest zupełnie bagatelizowane przez lekarza ("nerki
są zdrowe - wyrośnie")Proszę pomóżcie. Nie chcemy już czekać a nie
wiemy do kogo się zgłosić by skonsultować diagnoze naszego lekarza.
Mieszkamy na wsi niedalego Łodzi, ale odległość w tej sprawie nie
gra roli. Zrobimy wszytko by Mikołaj był zdrowy.
    • betty-226 Re: prośba o pomoc w znalezieniu specjalisty 14.02.08, 11:14
      Myślę, że lekarz niesłusznie bagatelizuje sprawę. W przypadku
      wędrującego jąderka (bo chyba to masz na myśli pisząc o
      uciekającym? - chowa się w kanał zamiast siedzieć w mosznie?) sprawę
      zostawia się samej sobie do 3 - 4 r.ż. Potem trzeba się już tym
      zajmować. Nie wiem, co mają nerki i ich zdrowie do wyrastania z
      problemów z jąderkami.
      Jestem z wawy, więc żadnego nazwiska z Twojej okolicy nie znam (my
      chodzimy do dra Śmigielskiego z CZD), ale poszukaj sobie urologa
      dziecięcego... po prostu.
Pełna wersja