sinceramente
15.02.08, 23:32
Witam,
Moja córka za 3 tygodnie skończy rok. Pierwszy ząb wyszedł jej, gdy
miała 5.5 miesiąca, a gdy skończyła 8 miesięcy miała już 6 zębów. Od
tej pory nie pojawił się żaden nowy.
Dziś byliśmy u pediatry (kontrola z powodu anemii), który zwrócił
uwagę, że taki "zastój" w wyrzynaniu się zębów może świadczyć o
niedoborach wapnia itp.
Córka jest jeszcze na piersi.Przed snem dostaje tylko pierś, w nocy
1-2 razy i zaraz po przebudzeniu. Z tym, że rano tak czy siak przed
ósmą wypija ok. 200 ml mleka modyfikowanego, a na drugie śniadanie
np. pół banana, herbatnik i sok. Na obiad je właściwie
już "wszystko" z tym tylko ograniczeniem, żeby było to nietłuste,
zdrowe itp.
Na podwieczorek kaszka na mleku, jakiś owoc, budyń, lub jogurt
naturalny z płatkami kukurydzianymi.
Staram się aby ta dieta była maksymalnie urozmaicona, ograniczają
mnie tylko preferencje mojej córki (na przykład uwielbia kaszę do
obiadu, ale raczej nie zje jej z owocami czy mlekiem).
Pediatra zalecił, abym przed snem wprowadziła jej jakąś kaszkę na
mleku. I tu jest właśnie dylemat, bo nie chcę wprowadzać jej kaszek
gotowych (moim zdaniem zawierają wiele zbędnych dodatków takich jak
cukier), a na przykład kaszy jaglanej z mlekiem moja córka nie je.
Czy wystarczy, jeśli zamiast kaszki będę podawać jej kleik
kukurydziany, który lubi?
I jeszcze pytania: czy rzeczywiście powinna nas niepokoić
sytucja "zębowa" córki? Czy powinniśmy robić jej jakieś szczegółowe
badania? Jeśli tak, to jakie?
Trochę danych:
- aktualna waga: 7800g (właściwie całe swoje życie jest na 3 centylu)
- ciemiączko 1,5 na 1,5cm (zmniejszyło się dopiero ostatnio, od
urodzenia było 2x2 cm)
- Devikap - na zmianę - jednego dnia 1 kropla, następnego 2
- cebion - 5 kropli dziennie
- z anemią już nie jest źle: HGB - 11.3, żelazo we krwi: 57
Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam