betty-226
16.02.08, 16:39
Zagadka :-/
Mój syn 2,5 roku od wtorku wieczorem gorączkuje. Temperatura
najwyższa to 39,3 st., naogół to 38 st. Gorączka sobie,
przeciwgorączkowe sobie, tzn. czasem gorączka ciężko schodzi po
przeciwgorączkowych, czasem schodzi zanim zdążę podać.
Innych objawów BRAK. Gardło ok, kataru brak, węzły chłonne ok,
sztywności karku brak, uszy ok... Nie wiem, co jeszcze mogłabym
sprawdzić. Wynik badania moczu idealny. Trzydniówkę przechodził
jakieś półtora roku temu. ALE lekarz, z którym to na bieżąco
konsultuję, nie wykluczał trzydniówki po raz drugi. Jednak trzy dni
minęły, dziś jeszcze temp. była podwyższona o 14-tej, zeszła po
syropie. Wysypka się nie pojawiła.
Samopoczucie młodego jest bardzo w porządku, tylko przy wyższej
temp. marudzi, apetyt ok. W nocy się rzucał strasznie nawet bez
gorączki. Ostatnio nocami marudzi przez sen.
Lekarz zaproponował powtórkę badania moczu jutro i jeśli gorączka
będzie się utrzymywać to w poniedziałek morfologia z rozmazem, OB,
CRP.
Pytanie mam następujące. Czy to może wskazywać na pasożyty w ukł.
pokarmowym?? Nie czytałam na ten temat zbyt wiele, ale troszkę, na
tyle, żeby nie wykluczać. Może jest tu ktoś bardziej zorientowany.
Panie doktorze, co Pan na to??
Czy zrobić badanie kału? Ile się czeka na wyniki?
Doradźcie.