agusia_h
17.02.08, 13:30
Moja 3,5 miesięczna córeczka od 4.-5. tygodnia życia robi kupkę co 7-16 dni. Stolec wizualnie jest książkowy, półpłynny, żółciutki, z tym że zapach ma niezbyt przyjemny. Brzuszek ma mięciutki, nie marudzi, za to często oddaje gazy (też brzydko pachnące (będzie drastycznie): cebulowo-jajecznie). Ogólnie dziecko ma znakomity humor, bawi się, śmieje, a sam stolec oddaje bez problemu.
Oczywiście byłam z nią u pediatry (lekarz był w szoku,mówił że to mało możliwe - sugerował, że dziecko zrobiło kupkę a ja nie zauważyłam?), który zapisał kolejno: przepajanie, Lacidofil, czopki glicerynowe i Laktulozę. Przepajanie, Lacodofil i czopki nie dały żadnego efektu. Po Laktulozie dziecko zrobiło kupkę na drugi dzień, ale może to być zbieg okoliczności - po wówczas mijał 14 dzień bez stolca, kiedy to córeczka na ogół wypróżnia się sama z siebie. Poza tym ona nie ma zatwardzeń!
Kobiety "od laktacji" piszą zaś, że to normalne u dzieci karmionych piersią...
A jakie jest Pana zdanie?
Ona naprawdę nie wygląda na chorą, ładnie je, dobrze przybiera, jest radosna.
Proszę o pomoc!