mazoorex
19.02.08, 13:37
Jestem mamą 7-miesięcznego chłopca. Od miesiąca wróciłam do pracy i Malutki zaczął dostawać oprócz mojego mleka, także kleiki ryżowe i kukurydziane na mleku NAN2. Jest nadal karmiony naturalnie 3-4 razy dziennie. Dodatkowo dostaje obiadki, głównie ze słoiczków, gdyz narazie zjada ich niewiele. Jedynie w weekendy dostał gotowane mięsko z kurczaka z kleikiem ryżowym. Od tygodnia zauważyłam, że jego policzki zrobiły się mocno zaczeriwnione i suche, a od dwóch dni pojawiła się drobna kaszkowata wysypka na całym ciele (nie jest zaczerwieniona i nie jest intensywna). Nie zmieniałam proszku ani kosmetyków których używam od urodzenia. Malutki jest smarowany kremem bepanthen, rozwija się ogólnie bardzo dobrze. Nie wprowadziłam również żadnych nowości do swojej diety, jem dokładnie to samo co wcześniej. W ubiegłym tygodniu synek nie dostał niczego, co nie jadłby w poprzednich trzech (tzn. jarzynki z indykiem i deserki z jabłkiem). W związku z tym mam pytanie: czy może być to spóźniona reakcja alergiczna na mieszankę mleczną? Czy może jednak jest to alergia na któryś ze składników ze słoiczków? W związku z tym dlaczego spóźniona? Wiem, że muszę coś wyeliminować z diety synka ale nie wiem jak się do tego zabrać.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam