mama_michasi
21.02.08, 11:51
W poniedzialek popoludniu Mala dostala goraczki do 39 st. Troche
katarku, mokry kaszel, kiepski humor. Wezwany lekarz zajrzal do uszu
i stwierdzil zapalenie ucha.Antybiotyk na 4 dni (i inne leki
przeciwobrzekowe i wyksztusne). Przez ostatnie dni goraczka (zbijana
ibufenem na przemian z paracetamolem) ok. 38, czasem 38,5, zero
usmiechu,sennosc,marudzenie, najlepiej na raczkach i przytulona. Ta
noc byla pierwsza ze spaniem ciurkiem 6 godzin i juz mialam
nadzieje,ze najgorsze za nami.Ale dzis rano znow temp 38,5 :(
Jutro rano ostatnia dawka antybiotyku, a kontrole lekarz zalecil
dopueri po 7 dniach. Nie wiem jednak, czy czekac do poniedzialku,
skoro goraczka sie utrzymuje. Moze to jednak nie (tylko) ucho?