ananwiwe
23.02.08, 15:49
Przepraszam poprzedni wątek był niedokończony. Wysłałam go przez
pomyłkę.Mój 3,5 letni syn jest alergikiem. Ma alergię pokarmową. Był
uczulony prawie na wszystko. Alergia obiawiała się biegunką. Pomału
doszliśmy do normalności. W czasie ostatniej wizyty u gastrologa
pani poleciła nam "APETIZER". Reakcja była prawie natychmiastowa.
Syn dostał biegunki. Może jeszcze zbiegło się to z czymś innym, bo
od trzech tygodni bezskutecznie walczymy. Dziś jest znów żle. Nie
pomagał LAKCID, DICOFLOR 30, BIO GAIA. Przy SMEKCIE jest trochę
lepiej. Od czwartku dostaje DEBRIDAT. Wydawało mi się, że jest
poprawa. Niestety dziś znów cały dzień spędzamy w łazience, a kał
przybrał kolor zielony. Dostaliśmy skierowanie na badania kału -
obecność pasorzytów i lamblii. Na wyniki trzeba będzie czekać, bo
można dopiero oddać w poniedziałek i to trzy razy dzięń po dniu. To
bardzo długo. Nie więm już co mam robić. Jestem bezsilna. Jak długo
mogę go karmić kleikiem ryżowym z marchwią. Prosę o pomoc!